Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Apel o uwolnienie białoruskiego blogera. „Jest więźniem politycznym”

Siarhiej Cichanouski obnaża nadużycia władz (fot. YT)

Białoruscy obrońcy praw człowieka uznali zatrzymanego przez milicję wideoblogera Siarhieja Cichanouskiego za więźnia politycznego. W specjalnym oświadczeniu domagają się jego uwolnienia. „Sprawa karna jest motywowana politycznie, a sam Cichanouski jest więźniem politycznym” – napisali aktywiści.

Białoruś: wielu zatrzymanych w związku z defiladą zwycięstwa podczas epidemii

Na Białorusi w ostatnich dniach zatrzymano być może nawet około setki sympatyków znanego blogera, którzy zbierali się na akcje protestu w różnych...

zobacz więcej

Pod oświadczeniem podpisali się pod nim przedstawiciele centrum Wiasna, Białoruskiego Komitetu Helsińskiego, Inicjatywy Prawnej, Białoruskiego Pen-Clubu i innych organizacji. Uważają, że zatrzymanie Cichanouskiego podczas pikiety wyborczej w Grodnie było prowokacją.

„Doszło do niego po ewidentnie nielegalnej ingerencji milicji (...). Wydarzenia, które poprzedziły zatrzymanie, w tym wypowiedzi prezydenta Alaksandra Łukaszenki na temat Cichanouskiego, próba przeszkodzenia i stworzenia sytuacji konfliktowej przez kilka kobiet w czasie pikiety, nielegalna ingerencja milicjantów i zatrzymanie, demonstracyjny upadek milicjanta (który miał być ofiarą przemocy ze strony Cichanouskiego). Wszystko to daje podstawy, by twierdzić, że doszło do prowokacji” – uważają obrońcy praw człowieka.

Aktywiści i niezależne media zwracali uwagę, że na kilka godzin przed zatrzymaniem Cichanouskiego prezydent Łukaszenka niejako „przepowiedział” sytuację, do której doszło w Grodnie. Mówił między innymi o tym, że rzeczniczka opowiedziała mu, jak podczas pikiety aktywiści obrazili milicjanta, po czym rzucili się na tego „chłopaczka” (funkcjonariusza). — Na ich miejscu byłbym ostrożniejszy — dodał.

Rosja ma udział w podsycaniu napięć rasowych? Celem – chaos w USA

Rosja próbuje podsycać napięcia rasowe w USA przed wyborami prezydenckimi. Mowa o podżeganiu do przemocy ze strony białych suprematystów i czarnych...

zobacz więcej

W oświadczeniu aktywistów obrony praw człowieka czytamy, że na podstawie materiałów wideo z wydarzenia i relacji świadków można „wywnioskować, że nie było podstaw do zatrzymania wymienionych w kodeksie postępowania karnego, co świadczy o samowolnym i nielegalnym zatrzymaniu”. MSW poinformowało o wszczęciu postępowania karnego za napaść na milicjanta.

Aktywiści przypomnieli, że autor popularnego bloga „Kraj do życia” dostał już wcześniej kilka wyroków, łącznie na 45 dni aresztu, za udział „w nielegalnych zgromadzeniach”. Przypomniano również, że zatrzymanie Cichanouskiego w czasie, gdy rejestrowane były komitety wyborcze, uniemożliwiło mu zgłoszenie swojej kandydatury. Swój komitet wyborczy zarejestrowała natomiast jego żona, Swiatłana.

41-letni Cichanouski dzięki popularności swojego wideobloga, poświęconego problemom zwykłych Białorusinów, wyrósł w ostatnim czasie na „idola białoruskiej ulicy” – tak określił go portal Naviny.by.

Wraz z Cichanouskim w Grodnie zatrzymano jeszcze kilkanaście osób. Oprócz tego, jak poinformowało centrum Wiasna, w czasie weekendu w różnych miastach doszło do zatrzymań około 30 aktywistów.

źródło:

Zobacz więcej