Świat debatuje, co zrobić z Antifą. „W Polsce też nie wolno tego lekceważyć”

Chaos na ulicach USA. Zniszczono m.in. pomnik Tadeusza Kościuszki (fot. PAP/EPA/JUSTIN LANE)

Media informowały ostatnio, że władze Warszawy przekazały instytucji szkolącej m.in. anarchistów 3,6 mln zł. Z kolei po krwawych zamieszkach w USA uznania Antify za organizację terrorystyczną chce prezydent Donald Trump. – Nie powinni być tolerowani w przestrzeni publicznej. Widać, że w kluczowych momentach są wykorzystywani do wzniecania chaosu – mówi portalowi tvp.info wiceminister Adam Andruszkiewicz.

3,6 mln zł od władz Warszawy na instytucję kultury szkolącą anarchistów z „taktyki miejskiej”

W stołecznej instytucji finansowanej ze środków miasta miały się odbywać szkolenia „Społecznej Szkoły Antykapitalizmu”. Jak czytamy na stronie...

zobacz więcej

Nagrania z i filmy ze Stanów Zjednoczonych obiegły cały świat. Demonstranci zdewastowali tysiące sklepów, restauracji i samochodów. Pomazany, opluty i oblany moczem został pomnik Tadeusza Kościuszki przed Białym Domem.

„Jestem zniesmaczony i przerażony” – napisał w sieci ambasador RP w USA Piotr Wilczek. Podkreślił, że Kościuszko to bohater, który walczył o niepodległość Polski i USA. „Błagam Biały Dom i Agencję Parków Narodowych, aby szybko przywrócić posąg do pierwotnego stanu” – zaapelował.

– Zawsze w takich sytuacjach powinniśmy stawać w obronie naszych symboli narodowych – komentuje w rozmowie z nami Adam Andruszkiewicz, wiceminister cyfryzacji. Polityk przypomina, że podobne sytuacje powtarzają się na całym świecie. – Kilka lat temu również skrajnie lewicowe grupy zniszczyły pomnik Jana III Sobieskiego w Wiedniu. Takie rzeczy się dzieją. Jako państwo musimy w takich sytuacjach reagować, a w tym przypadku współpracować z administracją Stanów Zjednoczonych – podkreśla.

Przypomnijmy, że Tadeusz Kościuszko walczył w USA także o prawa niewolników. W testamencie apelował, by za jego duży majątek po śmierci wykupić tak wielu czarnoskórych niewolników, by pozostałe pieniądze starczyły na ich edukację oraz zapewnienie im godnych warunków życia. Paradoksalnie, teraz jego monument zniszczyli ci, którzy jak twierdzą stają w obronie czarnoskórych Amerykanów.

– Głosy takie jak pana ambasadora Wilczka są ważne. Nie ma możliwości, abyśmy jako Polska odpuszczali i nie stawali w obronie prawdy oraz pamięci o polskich bohaterach – stwierdza Andruszkiewicz. Starcia w USA. Fala zarzutów pod adresem Antify

W rozmowie z portalem tvp.info polityk odnosi się również do gorącej debaty na temat Antify. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że zamierza uznać ten skrajnie lewicowy ruch za organizację terrorystyczną. Coraz więcej doniesień mediów wskazuje, że członkowie Antify mają duży udział w aktach przemocy podczas ostatnich demonstracji. O uczestnictwie podejrzanych grup z zewnątrz w zamieszkach mówił w weekend również gubernator stanu Minnesota Tim Welz.

Pomnik Kościuszki zdewastowany podczas zamieszek w Waszyngtonie

W trakcie nocnych zamieszek w Waszyngtonie zdewastowany został pomnik Tadeusza Kościuszki przed Białym Domem. Cokół pomnika zamalowano. Polski i...

zobacz więcej

– Organizacje ekstremistyczne i radykalne, tak jak Antifa, nie powinny być tolerowane w przestrzeni publicznej. Widać, że w kluczowych momentach są wykorzystywane do wzniecania chaosu i zakłócania stabilności w kraju – komentuje Andruszkiewicz.

– Ostatnie informacje o tym, że szkolenia podobnych środowisk miały być współfinansowane przez warszawski ratusz, również są niepokojące. Nigdy nie wiemy, czy takie skrajnie lewicowe środowiska nie będą użyte do tego, by wywoływać zamieszki – dodaje.

Polityk nawiązuje w tym miejscu do informacji, że w stołecznej instytucji finansowanej ze środków miasta kierowanego przez Rafała Trzaskowskiego miały się odbywać szkolenia „Społecznej Szkoły Antykapitalizmu”. Na stronie Biennale Warszawa wskazywano, że kurs obejmował m.in. „taktykę miejską/uliczną gimnastykę, czyli działania grupowe”.

– Jesteśmy obecnie w krytycznym momencie. Czasy są niestabilne i na całym świecie dochodzi do dynamicznych wydarzeń. Większość z nas ocenia, że pod rządami Prawa i Sprawiedliwości Polska jest bezpieczna, ale nigdy nie wiemy, czy nie pojawi się czas, że tacy ludzie zostaną wykorzystani tak jak w USA, by organizować bitwy uliczne. W Polsce też nie wolno więc tego tematu lekceważyć – mówi Andruszkiewicz.

Wiceminister pozytywnie ocenia zapowiedź wpisania Antify na listę organizacji terrorystycznych. – To słuszna decyzja prezydenta USA. Pokazuje, że broni on bezpieczeństwa państwa, na którego stoi czele – zaznacza.

źródło:
Zobacz więcej