Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Rosja ma udział w podsycaniu napięć rasowych? Celem – chaos w USA

W Minneapolis demonstracje po zabiciu czarnoskórego mężczyzny przez policję trwają już piątą noc (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)

Rosja próbuje podsycać napięcia rasowe w USA przed wyborami prezydenckimi. Mowa o podżeganiu do przemocy ze strony białych suprematystów i czarnych ekstremistów. Celem jest chaos w Stanach Zjednoczonych – mówią anonimowi urzędnicy amerykańskich służb wywiadowczych. Sprawę opisał „The New York Times”. Tymczasem w Minneapolis demonstracje po zabiciu czarnoskórego mężczyzny przez policję trwają już piątą noc.

Protesty i zamieszki w USA: 25 miast w 16 stanach wprowadziło godzinę policyjną

W 25 miastach w 16 amerykańskich stanach wprowadziło godzinę policyjną z powodu zamieszek po śmierci George'a Floyda. Demonstracje odbyły się co...

zobacz więcej

Jak czytamy w artykule, rosyjski rząd wzmógł wysiłki, by podsycić napięcia rasowe w Stanach Zjednoczonych w celu wpłynięcia na listopadowe wybory prezydenckie. Mowa o podżeganiu do przemocy zarówno wśród zwolenników supremacji białej rasy, jak i wśród Afroamerykanów. Gazeta opiera się na doniesieniach siedmiu amerykańskich urzędników poinformowanych o najnowszych danych wywiadowczych.

Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej najwyraźniej wykroczyła poza metody ingerencji w 2016 r. – czytamy. Wówczas to miała dążyć do podsycenia rasowej wrogości, tworząc fałszywe grupy ruchu Black Lives Matter i szerząc dezinformację, w celu obniżenia frekwencji wśród czarnoskórego elektoratu. Dziś, jak twierdzą informatorzy gazety, Moskwa próbuje wpływać na grupy białych suprematystów. Chodzi o nakłanianie tych środowisk do coraz bardziej agresywnego rozprzestrzeniania mowy nienawiści. Według urzędników rosyjscy agenci próbują popychać również grupy czarnych ekstremistów w kierunku przemocy, choć nie opisali szczegółowo, w jaki sposób.

Głównym celem Rosji, zgodnie z tym co mówią anonimowi informatorzy gazety, jest wzbudzenie poczucia chaosu w USA.

– Widzimy, że Rosja jest gotowa przeprowadzać bezczelne i destruktywne operacje ze względu na to, jak postrzega swój konflikt z Zachodem – mówi David Porter, jeden z głównych agentów FBI ds. wpływów zagranicznych.

– Mówiąc wprost, Rosja chce widzieć, jak się dzielimy – dodał.

Tymczasem w Minneapolis, które jest epicentrum obecnych protestów, demonstracje trwają już piątą noc. Zamieszki wybuchły w mieście w poniedziałek, po tym jak czarnoskóry George Floyd zmarł podczas policyjnego zatrzymania. Funkcjonariusz, oskarżony o spowodowanie jego śmierci stanie przed sądem. Na ulice amerykańskich miast wyjechała Gwardia Narodowa.

– Zdecydowanie sprzeciwiam się każdemu, kto wykorzystuje tę tragedię, by demolować, rabować i stwarzać zagrożenie – skomentował sprawę Donald Trump. Prezydent USA odniósł się także do udziału lewicowych ekstremistów w zamieszkach. „USA uznają Antifę za organizację terrorystyczną” – napisał dziś na Twitterze.

źródło:
Zobacz więcej