Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Funkcjonariusz dźgnięty w szyję podczas protestu w Jacksonville

Przez USA przetacza się fala protestów i zamieszek (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)

Funkcjonariusz z Jacksonville na Florydzie został dźgnięty w szyję podczas zamieszek w mieście; ranny przebywa w szpitalu – poinformował szeryf Jacksonville Mike Williams.

W USA „wypuszczono” Gwardię Narodową [WIDEO]

W Minneapolis kolejną noc trwały protesty po śmierci Afroamerykanina George’a Floyda. Po raz pierwszy od drugiej wojny światowej gubernator...

zobacz więcej

Szeryf mówił, że funkcjonariusze zostali obrzuceni przez uczestników zajść kamieniami i cegłami. Poinformował, że dokonano wielu aresztowań, ale nie podał dokładnej liczby.

Burmistrz Jacksonville Lenny Curry powiedział na tej samej konferencji prasowej, że sobotni protest rozpoczął się pokojowu, z udziałem 1,2 tys. ludzi, w tym rodzin. Po ich odejściu doszło do zamieszek i przemocy. – Nie będziemy tolerować ani pozwalać, aby nasze miasto spłonęło doszczętnie – dodał.

Do fali protestów doszło w USA po śmierci Afroamerykanina George'a Floyda podczas aresztowania przez policję w Minneapolis. W sobotę demonstracje odbyły się we wszystkich aglomeracjach. W niektórych miastach przerodziły się w zamieszki i starcia z policją.

„Bez sprawiedliwości nie ma spokoju”, „Zycie czarnych też się liczy” – pod takimi hasłami demonstrowano w Minneapolis, Nowym Jorku, Chicago, Atlancie i wielu innych miastach. W protestach uczestniczyli nie tylko Afroamerykanie ale również biali mieszkańcy USA. Większość demonstracji miała pokojowy przebieg.

W co najmniej 25 miast w 16 stanach USA wprowadziło godzinę policyjną; władze Jacksonville nie podjęły takiej decyzji.

źródło:
Zobacz więcej