Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Odkryto wyjątkowe prehistoryczne graffiti. To trzecie takie miejsce na świecie

Artyści uwiecznili między innymi kraba (fot. Flinders University/Liam Brady)

W jaskini Yilbilinji w Australii odkryto jedne z najbardziej szczegółowych miniaturowych rysunków naskalnych wykonanych z szablonów. Tego typu znaleziska należą do rzadkości.

Archeolodzy poszukują domu Apolonii. „Jesteśmy jak ludzie, którzy spóźnili się do teatru”

Apolonia, mieszkanka egipskiego miasta Pathirys, dorobiła się ponad 2 tys. lat temu fortuny dzięki udzielaniu pożyczek. Zabudowania tej starożytnej...

zobacz więcej

Odkrycia dokonano Parku Narodowym Limmen na południowo-zachodnim wybrzeżu Zatoki Carpentaria. W przeszłości tereny te zamieszkiwał lud Marra. Najpewniej jego przedstawiciele wykonali dzieła wyróżniające się nietypowym rozmiarem.

Wprawdzie wykonane z szablonów obrazy naskalne spotyka się na całym świecie, to jednak tego typu przedstawienia części ludzkiego czy zwierzęcego ciała, roślin czy przedmiotów ma wielkość rzeczywistą lub zbliżoną do rzeczywistej. Nowo odkryte dzieła są zbyt małe.

– W Yilbilinji jest wiele miniatur, obrazów zbyt małych, by mogły powstać z rzeczywiście istniejących obiektów – wyjaśnia doktor Liam Brady z Flinders University, cytowana przez portal KopalniaWiedzy.pl.

Wskazano, że australijskie znalezisko to trzeci znany nam przykład wykorzystania miniaturowych szablonów do ozdobienia wnętrz jaskiń. W Nielson's Creek w australijskiej Nowej Południowej Walii oraz na indonezyjskiej wyspie Kisar prehistoryczni ludzie wykonali z szablonów miniaturowe przedstawienia ludzkich postaci.

Jaskinia Yilbilinji wyróżnia się różnorodnością rysunków. Jest ich 17 i przedstawija między innymi ludzi, kraba, żółwie, łapy kangurów bumerangi oraz linie geometryczne. Większość ma zaokrąglone kształty, co oznacza, że szablony prawdopodobnie wykonano z materiału, który łatwo dawał się formować i przymocować do powierzchni skały. Badacze uznali, że wykorzystano wosk pszczeli.

– Nie wiemy, kto – dzieci czy dorośli – wykonał te rysunki. Nie znamy też ich znaczenia. Jednak Najważniejsze jest samo odkrycie, które wzbogaca naszą wiedzę o światowej sztuce naskalnej – przyznaje prof. Amanda Kearney.

źródło:
Zobacz więcej