Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

„Rola Jolanty Lange w niszczeniu Kościoła katolickiego była znana”

W 2019 roku znów zrobiło się głośno na temat Jolanty Lange, ponieważ podczas Warszawskich Dni Różnorodności wystąpił obok niej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

Istniała pełna wiedza na temat roli Jolanty Lange w niszczeniu Kościoła katolickiego i rozpracowywania księdza Franciszka Blachnickiego, jej dwuznacznej roli w zgładzeniu lub nie kapłana – powiedział dla Polskiego Radia 24 Piotr Woyciechowski, ekspert ds. służb specjalnych.

Inwigilowała ks. Blachnickiego. Władze Warszawy dają pieniądze jej fundacji

Fundacja Jolanty Lange, która w latach PRL inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego, otrzymuje gigantyczne pieniądze od warszawskiego ratusza –...

zobacz więcej

Jolanta Lange – wcześniej Jolanta Gontarczyk – była jedną z ważniejszych agentek SB. W latach 80. ścigał ją nawet kontrwywiad RFN. Skierowano ją do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie, sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Gontarczyk miała by jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią.

Śledztwo ws. śmierci kapłana – umorzone w 2006 roku – podjął niedawno katowicki IPN. Ks. Blachnicki zmarł w 1987 roku w Carlsbergu na zachodzie Niemiec. Od 1984 roku inwigilowała go para agentów komunistycznego wywiadu cywilnego – Jolanta i Andrzej Gontarczykowie („Panna” i Yon”).

Wywiad PRL przerzucił małżeństwo Gontarczyków do RFN. Tam w 1983 uzyskali niemieckie obywatelstwo. Zdobyli zaufanie duchownego i przeniknęli do kierowniczych struktur polonijnych organizacji antykomunistycznych w Carlsbergu.

Jak podaje Polskie Radio 24, „Gontarczykowie uciekli do Polski przez Węgry w 1988, tuż przed ich aresztowaniem w związku z podejrzeniem prowadzenia szpiegowskiej działalności na terenie RFN”. Władze PRL wykorzystały ich powrót jako pretekst do zorganizowania akcji propagandowej przeciwko osoby nieżyjącego już ks. Franciszka Blachnickiego oraz organizacji Chrześcijańska Służba Wyzwolenia Narodów , a także Radiu Wolna Europa.

Trzaskowski pytany o Gontarczyk: Dziwne, że media publiczne prześwietlają życiorysy

To dziwne, że telewizja publiczna zajmuje się prześwietlaniem życiorysów różnych ludzi – twierdzi kandydat PO na prezydenta Rafał Trzaskowski,...

zobacz więcej

Do tych zdarzeń odniósł się Piotr Woyciechowski w audycji Polskiego Radia „Stan Rzeczy”. – Pod kierunkiem kanalii, jaką jest Jerzy Urban, przeprowadzono szopkę. Osią było małżeństwo Lange, które wróciło z emigracji, utyskując na Radio Wolna Europa i ośrodek w Carlsbergu, który miał nienawistnie zwalczać PRL i władze komunistyczne – powiedział na antenie. – Jerzy Urban był dyrygentem tej orkiestry, w jej ramach nagrano dwa programy telewizyjne z małżeństwem Gontarczyków. Wykorzystano także tygodnik „Polityka”. Autor artykułu pod oczekiwania SB Wojciech Markiewicz nadal znajduje się w stopce redakcyjnej tygodnika – zaznaczył.

Gość Polskiego Radia 24 zwrócił uwagę, że kilkadziesiąt lat później z inicjatywy Jolanty Lange powstało stowarzyszenie Pro Humanum. – Znane w Warszawie, finansowane przez Hannę Gronkiewicz-Waltz i prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Wśród założycieli tego stowarzyszenia jest Agnieszka Wołk-Łaniewska, wieloletnia współpracownica Jerzego Urbana w tygodniku „Nie”. Wcześniej była redaktor naczelną „Trybuny”, organu prasowego SdRP i SLD oraz Sputnika, kremlowskiej tuby propagandowej. Te panie spotykają się w ramach stowarzyszenia Pro Humanum. W pewnym sensie klamrą zamyka się historia rozpoczęta na konferencji prasowej Jerzego Urbana – wyjaśniał Woyciechowski.

W 2019 roku znów zrobiło się głośno na temat Jolanty Lange, ponieważ podczas Warszawskich Dni Różnorodności wystąpił obok niej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

– Akcja była współfinansowana przez Warszawę. Antywartości związane z promocją homoseksualizmu, afirmowanie modeli sprzecznych z prawem naturalnym autoryzował prezydent Trzaskowski. Obok niego stała Jolanta Lange. W tym czasie istniała pełna wiedza na temat roli Jolanty Lange w niszczeniu Kościoła katolickiego i rozpracowywania księdza Franciszka Blachnickiego, jej dwuznacznej roli w zgładzeniu lub nie kapłana. Pracy na rzecz aparatu represji państwa komunistycznego – powiedział ekspert ds. służb specjalnych.

źródło:
Zobacz więcej