RAPORT

Wojna na Ukrainie

Hejterskie plakaty na przystankach spółki należącej do Agory

Hejterskie plakaty są wymierzone w ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego (fot. PAP/Leszek Szymański)
Hejterskie plakaty są wymierzone w ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego (fot. PAP/Leszek Szymański)

Na warszawskich przystankach AMS, spółki należącej do Agory, pojawiły się hejterskie plakaty wymierzone w Łukasza Szumowskiego. Wypisane są na nich zarzuty wobec ministra zdrowia oraz hasła: „Ewangelia wg Łukasza Sz.” i „po trupach do celu”. W sierpniu 2014 r. ta sama firma ocenzurowała plakaty z kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Władze spółki należącej do wydawcy „Gazety Wyborczej” raziło określenie „sitwa” i – posiłkując się opinią radcy prawnego – zasugerowali zmianę tego słowa na „władza”.

Szumowski: Spotkanie drugiego chorego na ulicy jest bardzo mało prawdopodobne

To są czysto polityczne, awanturnicze doniesienia, które nie mają żadnego uzasadnienia poza kalendarzem wyborczym – powiedział w czwartek minister...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Jak czytamy na portalu wyborcza.pl, plakaty zostały rozwieszone na kilku wiatach przystankowych w stolicy w nocy z czwartku na piątek. Minister zdrowia Łukasz Szumowski występuje na nich w stroju kawalerów maltańskich. Na plakatach są też wymienione zarzuty wobec niego: „zakłamywanie statystyk dot. epidemii COVID-19”, „rekomendacja w sprawie wyborów”, „maseczki do d**y za 5 mln”.

Oprócz tego na grafice został wymieniony art. 165 Kodeksu karnego, dotyczący „sprowadzenia niebezpieczeństwa powszechnego”, obok którego umieszczono napis „Szumo-winny”.

W artykule opublikowanym na portalu internetowym „GW” nie pojawiła się informacja, że plakaty znalazły się na przystankach spółki AMS należącej do Agory.

W 2014 r. dziennik „Rzeczpospolita” dotarł do informacji, że ta sama firma nie zgodziła się na wypuszczenie plakatów PiS, przedstawiających polityków PO. Hasło: „By żyło się lepiej sitwie” zmieniono wówczas na „By żyło się lepiej władzy”.

Spółka miała się powoływać w tamtej sprawie na opinię swojego radcy prawnego, który stwierdził, że plakaty w pierwotnej wersji spełniały przesłanki „pomówienia z Kodeksu karnego wobec osób przestawionych na zdjęciu oraz naruszały dobra osobiste osób na zdjęciach”. Wskazywał również, że naruszają „kodeks etyki reklamy”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej