Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Rafał Trzaskowski wygwizdany w Nowym Tomyślu

Z gwizdami spotkało się wystąpienie kandydata KO Rafała Trzaskowskiego w Nowym Tomyślu w Wielkopolsce. Z drugiej strony, gwiżdżących próbowali zakrzyczeć stojący obok kandydata sympatycy polityka. Krzycząc „Nasz prezydent, nasz prezydent!”, nie dawali dojść do głosu nawet dziennikarzowi, który chciał zadać pytanie. Nagranie zamieszczono na Facebooku samego Trzaskowskiego.

Trzaskowski o łamaniu prawa i radnej KO: Niesłychana energia

PiS doprowadziło do sytuacji, kiedy nie wiemy, kiedy odbędą się wybory i nie dziwię się, że mnóstwo jest tego typu akcji spontanicznych – mówił...

zobacz więcej

W trakcie wystąpienia Trzaskowskiego słychać było gwizdy. Równocześnie stojący bliżej kandydata KO jego sympatycy próbowali je zakrzyczeć. Co chwila bili też brawa. Sytuacja nie uległa zmianie, gdy doszło do zadawania pytań. Kiedy do głosu został dopuszczony dziennikarz PAP, sympatycy Trzaskowskiego zaczęli krzyczeć: „Nasz prezydent, nasz prezydent!”, nie pozwalając mu na wypowiedź. Nawet sam kandydat PO zwrócił uwagę, że „nie słyszy pytania”.

Pytanie dotyczyło tego, jak Rafał Trzaskowski odnosi się do faktu nielegalnego zbierania przez warszawską radną KO podpisów, co uwiecznili dziennikarze portalu tvp.info. Kandydat KO i tym razem uniknął bezpośredniej odpowiedzi, mówiąc o „wielkiej energii” jego sympatyków i rzekomej winie rządu za chaos. Odpowiedź ta spotkała się z okrzykami „brawo” z ust jego sympatyków, ale i gwizdami.

źródło:
Zobacz więcej