Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„To nie jest ostatnie słowo.” Łukasz Schreiber o kulisach pracy nad tarczą antykryzysową

Przygotowanie państwowego wsparcia dla gospodarki było niezwykle złożoną operacją – mówi przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Łukasz Schreiber. – Niektóre decyzje należało podejmować błyskawicznie. Senat nie zawsze działał tak szybko, jakbyśmy się tego spodziewali. Krytykanctwo tych, którzy – delikatnie mówiąc – umiarkowanie wypełnili swoje zobowiązania, jest zadziwiające - komentuje. W rozmowie z portalem tvp.info minister ujawnia kulisy pracy nad tarczą antykryzysową.

Morawiecki i Szumowski. Niedoceniany duet antykryzysowy

Państwo polskie ochroniło życie i zdrowie Polaków oraz polską gospodarkę. Teraz, gdy mimo trwania epidemii, powoli wracamy do normalności - fakt...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Łukasz Schreiber odnosząc się do ataków Rafała Trzaskowskiego, który twierdzi, że rząd zbytnio obciąża samorządy zadaniami związanymi z tarczą - przypomniał, że samorządy obsługują jedynie dwa z bardzo wielu mechanizmów, a co więcej, Powiatowe Urzędy Pracy są finansowane przez władze centralne. 


– Jest w Polsce grupa osób, mediów i polityków opozycji, która będzie wszystko krytykowała bez względu na to, co się dzieje. Zarzut, że coś można było szybciej czy wcześniej będzie się pojawiał zawsze – ocenił minister Schreiber

Nasz rozmówca przypomniał, że kryzys związany z pandemią uderzył niespodziewanie, a na jego skalę „nikt ani w Polsce, ani na świecie nie był gotowy” zatem określone mechanizmy pomocowe trzeba było dopiero przygotować. Dzięki temu pomoc teraz już może trafiać do przedsiębiorców w 48 lub nawet w 24 godziny.

– Jeżeli mówimy o przedsiębiorcach, o ochronie miejsc pracy, skala pomocy to jest co najmniej 190 mld. Subwencje, umarzalne w wysokości nawet do 75 proc. to 100 mld i 90 mld to postojowe, zwolnienia z ZUS, mikropożyczki, fundusz przeznaczony na ochronę miejsc pracy – wyliczał minister. Jak dodał, wartość wszystkich pakietów pomocowych, obejmujących także służbę zdrowia, zabezpieczenie porządku publicznego i inne dziedziny sięga 300 mld zł.
teraz odtwarzane
Łukasz Schreiber: nie zrzuciliśmy tarczy na samorządy, obsługują tylko dwa mechanizmy

Trzaskowski: „Warszawa w czołówce realizacji tarczy”. Ale dane mówią co innego

– Warszawa jest w czołówce realizacji tarczy antykryzysowej – zapewniał Rafał Trzaskowski w rozmowie z TVN24. Jednak nie podał żadnych konkretnych...

zobacz więcej

Odnosząc się do opinii Rafała Trzaskowskiego, zdaniem którego rząd zbytnio obciąża samorządy zadaniami związanymi z tarczą, Łukasz Schreiber przypomniał, że samorządy obsługują jedynie dwa z bardzo wielu mechanizmów, co więcej, Powiatowe Urzędy Pracy są finansowane przez władze centralne.

Zdaniem ministra w przypadku Trzaskowskiego chodzi o „zarzuty ze strony jednego samorządowca, który sobie wyjątkowo kiepsko poradził i zainteresował się problemem dopiero, gdy uznał, że będzie kandydatem na prezydenta kraju”.

– Do momentu gdy nie było tej decyzji o jego kandydowaniu, udało się obsłużyć urzędowi pracy 4 czy 5 proc. wniosków o mikropożyczki. Następnego dnia po decyzji o kandydowaniu daje 150 pracowników. Lepiej późno niż później – ocenił nasz rozmówca.

Szef Komitetu Stałego RM podkreślił, że wsparcie lokalnego rynku jest w interesie samorządowców, zaś o tym, że zarzuty wobec rządu są niesłuszne, świadczą wyniki.

teraz odtwarzane
Łukasz Schreiber o wsparciu dla przedsiębiorstw: już wypłacono 60 mld

„Gazeta Wyborcza”: Tarcza antykryzysowa pomaga

„Klienci ciągle do nas przychodzą. Kto wchodzi, to kupuje. Najbardziej czarne scenariusze się nie ziściły” – powiedział cytowany przez „Gazetę...

zobacz więcej

Z jednej strony, jak zauważył, chodzi o prognozy agencji ratingowych, które są zgodne co do tego, że w Polsce skala recesji będzie najniższa, a z drugiej – o już obserwowane zjawiska: w porównaniu do 100 tys. nowych bezrobotnych w naszym kraju, w USA jest ponad 36 mln (w proporcji do liczby ludności byłoby to 3,5 mln w Polsce), zaś w samym stanie Connecticut (3,5 mln mieszkańców) jest 300 tys. nowych bezrobotnych.

Na początku pandemii twierdzono, że już w maju w Polsce będzie milion nowych bezrobotnych. Dzięki wsparciu gospodarki udało się tego uniknąć, wymagało to jednak stworzenia – po raz pierwszy w historii Polski – odpowiednich mechanizmów.

– Najtrudniejszym mechanizmem do zoperacjonalizowania była tarcza finansowa. Najpierw ogłoszona została tarcza antykryzysowa wartości 212 mld i później te 100 dodatkowych miliardów z emisji obligacji. To gigantyczne przedsięwzięcie – podkreślił nasz rozmówca.

teraz odtwarzane
Łukasz Schreiber o kulisach pracy nad tarczą antykryzysową: to nie jest ostatnie słowo

Tarcza antykryzysowa w akcji. Blisko 7 mld zł wsparcia dla przedsiębiorców

Od chwili uruchomienia tarczy antykryzysowej dotychczasowa łączna kwota wsparcia dla przedsiębiorców i samozatrudnionych przekroczyła 6,9 mld...

zobacz więcej

– Jest to operacja o tyle złożona, że pandemia koronawirusa uderzyła w całą naszą gospodarkę, ale także w życie codzienne. Trzeba było zracjonalizować działanie różnych instytucji, od instytucji kultury począwszy na działaniach służb mundurowych skończywszy. Trzeba było działać szybko, więc na pewno mogły pojawić się tez błędy. Ale była pełna determinacja, pełne zaangażowanie – relacjonował nasz rozmówca.

– Pan premier podzielił nas na trzy podstawowe grupy: tych, którzy zajmowali się szeroko rozumianą ochroną zdrowia i życia Polaków; tu oczywiście wiodące działania prowadził minister zdrowia, prof. Łukasz Szumowski, ale to była też kwestia zapewnienia odpowiedniego sprzętu, rozpoczęcia produkcji itd. – wyjaśnił.

– Druga część to część gospodarcza, gdzie, nie ukrywam, jakąś małą część tego zespołu także stanowiłem. I trzecia – to zwłaszcza szefowie służb mundurowych, ludzie, którzy działali na swoich odcinkach tam, gdzie to konieczne. Polacy ocenią nasze działania, ale takie krytykanctwo, gdzie się, powiedzmy, umiarkowanie wypełniło własne zobowiązania, jest zadziwiające – ocenił minister.

Jak wyjaśnił, prace nad mechanizmami wsparcia wymagały z jednej strony nieraz dłuższych konsultacji, z drugiej strony pewne decyzje musiały zapaść błyskawicznie. – Niektórych działań nie można było przewlekać, zwłaszcza że Senat też nie zawsze działał błyskawicznie, nie tak szybko, jakbyśmy tego oczekiwali, ale szereg rzeczy było konsultowane – zapewnił Łukasz Schreiber. Przypomniał, że w niektórych przypadkach, np. tarczy finansowej, konieczne było uzyskanie również zgody Komisji Europejskiej.

źródło:
Zobacz więcej