Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Było tam ognisko koronawirusa. Amerykańskie miasto wraca do życia

Od początku marca miasto odnotowało łącznie 2885 przypadków koronawirusa (fot. Reuters/Joy Malone)

Sąsiadujące z Nowym Jorkiem miasto New Rochelle, w którym miała swój początek epidemia w Ameryce, zainicjowało pierwszą fazę reaktywowania gospodarki. Stało się to możliwe dzięki ograniczeniom i samodyscyplinie mieszkańców – powiedział burmistrz miasta.

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo w Brazylii. Już ponad 25 tys. zgonów

Ponad 25 tys. zgonów i ponad 400 tys. potwierdzonych przypadków zakażenia – to najnowszy bilans epidemii koronawirusa w Brazylii, który...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Liczące nieco ponad 78,5 tys. mieszkańców i odległe o 8 km. od nowojorskiej dzielnicy Bronx New Rochelle było pierwszym miastem w Ameryce, w którym zauważono nagłe rozprzestrzenianie SARS-Cov-2. 10 marca odnotowano tam 108 przypadków, w porównaniu z jednym tydzień wcześniej.

Był to szok, zważywszy, że ponad sto razy większy Nowy Jork rejestrował wówczas tylko 36 zakażeń. Gubernator Andrew Cuomo mówił o mieście w hrabstwie Westchester jako oryginalnym centrum epidemii w całym stanie, z prawdopodobnie największą liczbą przypadków infekcji w Ameryce.

Aby zaradzić sytuacji, gubernator wyodrębnił w New Rochelle najpierw obszar w promieniu 1,6 km od synagogi i wprowadził tam restrykcje : zakaz zgromadzeń, zamknięcie szkół, domów kultury, modlitwy itp. Do miasta wkroczyli funkcjonariusze Gwardii Narodowej.

New Rochelle stało się przedmiotem zainteresowania w całym kraju. W kilka tygodni później zostało objęte obostrzeniami związanymi z Covid-19 obowiązującymi w całym stanie.

Wybuch epidemii w New Rochelle rozpoczął się w pierwszych dniach marca. "Pacjentem zero" był ponad 50-letni prawnik Lawrence Garbuz pracujący na Manhattanie. W szpitalu został podłączony do respiratora. Przypisuje się mu zakażenie ponad 50 osób w tym żony, dwojga dzieci, sąsiada oraz przyjaciela i jego rodziny.

Od początku marca miasto odnotowało łącznie 2885 przypadków koronawirusa. W środę strona internetowa New Rochelle podała, że obecnie jest ich 93. Według lokalnych władz spadek wynika z wprowadzenia drastycznych ograniczeń.

źródło:

Zobacz więcej