Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Bodnar broni „GW” przed KPRM. Kiedy ta atakowała Zaradkiewicza, milczał

Zupełnie inaczej zachował się Bodnar, kiedy „Wyborcza” brutalnie zaatakowała p.o. I prezesa Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza (fot. PAP/Radek Pietruszka)

„Gazeta Wyborcza” żali się, że w ramach kampanii informacyjnej prowadzonej przez KPRM w sprawie koronawirusa ją pominięto. Zajął się tym Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który zdecydował się wystosować pismo do Kancelarii w tej sprawie. Zupełnie inaczej zachował się Bodnar, kiedy „Wyborcza” brutalnie zaatakowała p.o. I prezesa Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza, ujawniając szczegóły z jego życia prywatnego.

„GW jest podmiotem prywatnym”. Bodnar umywa ręce ws. ataków na Zaradkiewicza

Wojciech Czuchnowski i Justyna Dobrosz-Oracz w artykule pt. „Niebezpieczna przeszłość Kamila Zaradkiewicza” ujawnili orientację znienawidzonego...

zobacz więcej

„Na podstawie doniesień medialnych Rzecznik Praw Obywatelskich powziął informację, iż w ramach kampanii informacyjnej, prowadzonej od miesiąca przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, dotyczącej zasad bezpieczeństwa w związku z epidemią koronawirusa, pominięty został jeden z wiodących dzienników opinii – »Gazeta Wyborcza«” – czytamy w piśmie, które Bodnar wystosował 7 kwietnia do KPRM. RPO podkreślał, że sprzedaż „GW” jest wyższa niż większości pism, w których informacje zamieszczono.

Postępowanie Bodnara kontrastuje z tym, które przejawiał na początku maja w sprawie ówczesnego p.o. I prezesa Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza. „Gazeta Wyborcza” zaatakowała wtedy sędziego, łamiąc zapisane w Konstytucji RP prawo do ochrony życia prywatnego. Wojciech Czuchnowski i Justyna Dobrosz-Oracz ujawnili w swoim tekście orientację seksualną sędziego.

Portal tvp.info zwrócił się z pytaniem do RPO, czy zamierza zająć się sprawą. „Zgodzić się należy, że istotne wątpliwości budzi ujawnienie w tekście faktów o prywatnym życiu sędziego Kamila Zaradkiewicza. Uprzejmie informuję, że sam zainteresowany nie zwrócił się do RPO z wnioskiem o podjęcie działań w tej sprawie. Należy zwrócić uwagę, że „Gazeta Wyborcza” jest podmiotem prywatnym, a kompetencje Rzecznika dotyczą przede wszystkim działań organów publicznych” – odpowiedział RPO.

Do faktu, iż sędzia jest osobą publiczną, piastującą stanowisko w instytucji publicznej – Bodnar się nie odniósł.

źródło:
Zobacz więcej