Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Zaatakowali księdza. Sąd wymierzył kary bezwzględnego więzienia

Zaatakowany ksiądz Aleksander Ziejewski (fot. PAP/Marcin Bielecki)

Trzech mężczyzn zatrzymano po tym, jak w lipcu 2019 roku zaatakowano proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. Sprawą zajęła się prokuratura, a śledczy wyjaśnili szczegóły napadu. Teraz Sąd Okręgowy w Szczecinie dwóch z zatrzymanych uznał winnymi i skazał na bezwzględne pozbawienie wolności. Trzeciego z zatrzymanych uniewinniono.

Nielegalna zbiórka podpisów. Będzie zawiadomienie do prokuratury

– Jako klub przygotujemy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, PKW i UODO – mówi portalowi tvp.info radny PiS z Pragi-Południe Marek...

zobacz więcej

Do napadu doszło po tym, jak mężczyźni weszli do zakrystii przed mszą świętą i nie chcieli opuścić budynku. Jak podawała policja, jeden z nich uderzył w twarz proboszcza i pracownika kościelnego. Zaatakowana została też zakrystianka. Złodzieje uciekli z zakrystii, ale w ciągu 1,5 godziny zatrzymali ich policjanci.

Teraz szczeciński sąd poinformował, że od mężczyzny, który popełnił przestępstwo przeciwko zdrowiu pokrzywdzonych, zostało zasądzone zadośćuczynienie za doznaną krzywdę: w wysokości 3 tys. zł, 5 tys. zł oraz 8 tys. zł. Wymierzono mu także karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. W opinii śledczych napastnik groził duchownemu pozbawieniem życia, poza tym księdza i kościelnego kilkukrotnie uderzył w twarz.

Drugi z mężczyzn ma spędzić w więzieniu 10 miesięcy; trzeciego uniewinniono.

Oskarżeni wyrazili skruchę i przeprosili za swoje postępowanie. Podejmując decyzję co do wyroku, sąd brał pod uwagę, że obaj byli wcześniej karani.

Tąpnięcie w Zjednoczonej Prawicy. „Czas pokazał, kto miał rację”

Jarosław Gowin zaapelował do opozycji, by „przestała się ośmieszać” i u boku Jarosława Kaczyńskiego oraz Zbigniewa Ziobro poparł szybkie...

zobacz więcej

Wyrok nie jest prawomocny. Przestępstwo było spowodowane chęcią zysku, a nie motywami wyznaniowymi.

Przypomnijmy, że po wejściu na teren parafii w lipcu 2019 r., napastnicy żądali między innymi wydania szat liturgicznych. Napotykając opór duchownego i pracowników kościoła, użyli przemocy.

Następnie zbiegli, a na miejscu pojawiła się policja. Proboszcz i kościelny zostali przewiezieni do szpitala i opatrzeni.

Wyjaśnienie sprawy obiecał wówczas publicznie prokurator generalny Zbigniew Ziobro, a śledczy przystąpili do przesłuchiwania świadków i zbierania materiału dowodowego.

źródło:
Zobacz więcej