Wybory 2020

PKW: Andrzej Duda: 43,50, Rafał Trzaskowski: 30,46

Lewica: Nie będziemy podważać wyborów 28 czerwca

Przewodniczący KP Lewicy Krzysztof Gawkowski (fot. PAP/Mateusz Marek)

Jeżeli wybory prezydenckie odbędą się 28 czerwca, to Lewica nie będzie podważała konstytucyjności tych wyborów – powiedział szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. W ocenie senatora Wojciecha Koniecznego wszystkie terminy wyborów wciąż są otwarte, choć czerwcowy jest mało prawdopodobny.

Zbierają podpisy dla Trzaskowskiego. Redaktor naczelny portalu tvp.info: To łamanie prawa

W Warszawie zbierane są podpisy na listach poparcia dla kandydatury Rafała Trzaskowskiego. Zgodnie z prawem można to robić dopiero, gdy zostanie...

zobacz więcej

Przewodniczący klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski podkreślił, że „jeżeli wybory odbędą się 28 czerwca, to Lewica nie będzie podważała konstytucyjności tych wyborów”. – Wnioski, które składamy w Senacie mają tylko i wyłącznie doprowadzić do sytuacji, w której wszystkie siły polityczne będą deklarowały to samo, czyli że po wyborach nie będą ich podważały, również PiS – powiedział.

Posłanka Gabriela Morawska-Stanecka zapytana, czy opozycja, która stanowi większość w Senacie, jest zdeterminowana, aby wybory prezydenckie odbyły się po 6 sierpnia, stanowczo zaprzeczyła. – To kwestia dbałości o to, żeby z Senatu wyszła ustawa, na podstawie której, jeżeli i będzie wynik niekorzystny dla PiS, to PiS nie odpali petardy w postaci zaskarżenia tego do Sądu Najwyższego, bo wtedy to dopiero społeczeństwo by nic rozumiało – powiedziała.

W ocenie senatora Lewicy Wojciecha Koniecznego „wszystkie terminy wyborów są otwarte”. – Data wyborów na koniec czerwca jest być może mniej prawdopodobna, ale już ten pierwszy czy drugi tydzień lipca tak – powiedział. – Nasze stanowisko nie jest takie, że my jesteśmy przeciwni tym wyborom. My jesteśmy gotowi do wyborów w każdej chwili, w każdym terminie, który będzie, mamy swoje postulaty, które podczas okrągłego stołu zostały zgłoszone, częściowo uwzględnione, częściowo nie. Nasza decyzja zależy od tego, które poprawki do tej ustawy przejdą – stwierdził.

– Jest prośba o opinię prawną, która została skierowana do konstytucjonalistów, stąd to wydłużenie tego czasu, natomiast po uzyskaniu tej opinii prawnej dopiero wtedy będzie podjęta ostateczna decyzja – zaznaczył Konieczny.

Konieczny podkreślił, że przyjęcie ustawy ws. wyborów nie jest możliwe bez poprawek. – Nam chodzi o to, żeby wybory były sprawiedliwe, tajne, powszechne, żeby przeprowadziła je PKW - tego się trzymamy w dalszym ciągu – przyznał senator Lewicy.

12 maja Sejm uchwalił nową ustawę dotyczącą wyborów prezydenckich w 2020 r. Zakłada ona, że w wyborach tych głosowanie będzie odbywać się w lokalach wyborczych, ale będzie też możliwość głosowania korespondencyjnego.

źródło:

Zobacz więcej