RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Chwalą się, że zrobiły 25 aborcji. Internauci łapią się za głowę

"Dziewuchy dziewuchom" ostro krytykowane za promocję aborcji. (fot. Sean Gallup/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)
"Dziewuchy dziewuchom" ostro krytykowane za promocję aborcji. (fot. Sean Gallup/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)

Radykalna grupa feministyczna „Dziewuchy dziewuchom” nie po raz pierwszy szokuje w sieci. „Liczba poprawnie przeprowadzonych zabiegów nie ma wpływu na zdrowie” - piszą i przekonują, że aborcja to nie problem. „Jesteście zacietrzewione i niewyedukowane” - grzmią internauci.

Wypowiedź dziennikarza sprzed pięciu lat obiegła internet. „Prorok czy co?”

Internauci nie dowierzają, oglądając wywiad z Piotrem Semką zrobiony przed drugą turą wyborów prezydenckich w 2015 r. Publicysta zapytany wtedy, co...

zobacz więcej

W Dzień Matki „Dziewuchy dziewuchom” opublikowały w mediach społecznościowych grafikę kobiety z psem w wózku. „Bądź taką matką, jaką chcesz. Wtedy, kiedy chcesz. Pod warunkiem, że w ogóle masz na to ochotę” - apelowano.

Oprócz tego poinformowano, jak najlepiej dokonać aborcji. „Jak zrobić aborcję? Tak wcześnie jak to możliwe, tak późno jak to konieczne i dokładnie tyle razy ile potrzebujesz. Zarówno aborcja farmakologiczna, jak i chirurgiczna, są bezpieczniejsze medycznie niż poród. Liczba poprawnie przeprowadzonych zabiegów nie ma wpływu na zdrowie osoby ani na jej zdolność poczęcia czy donoszenia ciąży w przyszłości” - przekonywano.

Wpisy i ilustracje wywołały falę oburzenia. „Czyj to target?” - pytała ze zdziwieniem Dorota Kania redaktor naczelna Telewizji Republika. Co ciekawe, do dyskusji w sieci szybko włączyły się nawet dziennikarki reprezentujące lewicowe poglądy.

„Drogie Dziewuchy, no nie umiecie i w dodatku się nie uczycie” - skomentowała Dominika Długosz z „Newsweeka”. „Nie zrobicie niczego dobrego taką akcją i możecie oczywiście zacząć pokrzykiwać, ale to tylko pogorszy sprawę” - dodała. Na koniec zasugerowała, że po tak kompromitujących wpisach najlepsze rozwiązanie to skasowanie konta i udawanie, że padło się ofiarą ataku hakerów.

„W ten sposób nie robicie niczego dobrego dla kobiet” - dodała oburzona Agnieszka Gozdyra z Polsat News. Oceniła, że feministki sprowadzają kobiety do „roli suki w rui”. Stwierdziła, że „Dziewuchy dziewuchom” są takie same jak ekstremiści po drugiej stronie sporu politycznego, czyli „zacietrzewione i niewyedukowane”. „Poniżej krytyki jest ta grafika. Robi z kobiet bezmyślne twory, które nie mają pojęcia o konsekwencjach swoich czynów” - stwierdziła.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej