Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„Celowo nie podawałem źródła... jest nim ratusz”. Kaleta o wysyłce kopert w czasie pandemii

Wcześniej rzeczniczka urzędu nazwała doniesienia wiceministra „nieprawdziwymi” (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

W ciągu miesiąca epidemii wysłano do warszawiaków ponad 80 tys. pism, mimo że Trzaskowski straszył zainfekowanymi kopertami – mówił dziś wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Kiedy rzeczniczka warszawskiego ratusza zanegowała te informacje, nazywając je „nieprawdziwymi”, Kaleta podał źródło. Jest nim... warszawski ratusz.

Kaleta: Trzaskowski straszył zainfekowanymi kopertami, a sam je ochoczo rozsyłał

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski straszył zainfekowanymi kopertami, a jednocześnie ochoczo je po Warszawie rozsyłał – ocenił wiceszef MS...

zobacz więcej

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wielokrotnie wypowiadał się przeciwko zorganizowaniu wyborów korespondencyjnych w czasie epidemii, tłumacząc, że najlepszym wyjściem będzie odroczenie ich w czasie. W Polsat News pod koniec kwietnia wskazał m.in., że mowa o wyborach, „gdzie będą zainfekowane koperty, które prawdopodobnie nie dotrą do wszystkich”.

Na konferencji prasowej zorganizowanej przez posłów Solidarnej Polski wiceminister sprawiedliwości, były warszawski radny Sebastian Kaleta poinformował, że „w czasie, gdy Rafał Trzaskowski mówił o zainfekowanych kopertach”, nadzorowany przez niego urząd wysłał ponad 82 tys. pism, a przyjął ich ponad 119 tys. Jak dodał, chodzi o pisma wysłane i odbierane przez Urząd Miasta w czasie od 20 marca do 23 kwietnia.

– Oczekuję pilnej informacji, ile decyzji wyszło z urzędów dzielnicy, bo stamtąd właśnie idą kluczowe decyzje administracyjne – dodał poseł.

Do tych słów odniosła się rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka, która nazwała informacje Kalety „nieprawdziwymi”.

„Czekałem aż ktoś z ratusza zarzuci mi kłamstwo. Znam te Wasze numery. Celowo też nie podawałem źródła, bo... jest nim warszawski ratusz” – napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Do wpisu załączył wydany przez stołeczny ratusz dokument, w którym czytamy: „W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 23 kwietnia 2020 r. informuję, że: 1. od 20 marca do 23 kwietnia r. Urząd m.st. Warszawy odebrał 119 279 sztuk korespondencji, 2. od marca do 23 kwietnia 2020 r. Urząd m.st. Warszawy wysłał 82 773 sztuk korespondencji”.

Jak stwierdził Kaleta, data 20 marca we wniosku nie jest przypadkowa – tego dnia wprowadzono stan epidemii. „Oczekuję przeprosin, Pani zarzut godzi w moje dobre imię” – dodał wiceminister.

źródło:
Zobacz więcej