Sport wraca na dobre. Rząd odwiesza imprezy

Na boiska będą mogły wrócić m.in. piłkarki nożne (fot. Mikolaj Barbanell/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Otwarte siłownie i kluby fitness, ale, co dla kibiców najważniejsze, powrót rywalizacji sportowej we wszystkich dyscyplinach. W ciągu kilku dni poznamy szczegółowe rozporządzenie premiera Mateusza Morawieckiego, ale pewne jest jedno: sport wraca na dobre.

Totolotek Puchar Polski. Emocje w Legnicy, Legia z awansem

Polski futbol wraca do świata żywych. We wtorkowy wieczór w Legnicy odbył się pierwszy po ponad dwumiesięcznej przerwie mecz. Miedź grała z Legią...

zobacz więcej

Imprezy sportowe dalej będą organizowane z zachowaniem ścisłego reżimu sanitarnego. Ograniczona będzie liczba uczestników do 150 osób. Na razie bez udziału publiczności. Rząd chce obecność fanów na trybunach najpierw przepracować z PZPN i Ekstraklasą.

– Pracujemy nad protokołem, który dopuszczałby udział publiczności. Jesteśmy na etapie rozmów i konsultacji z PZPN i Ekstraklasą. W niedługim czasie będziemy mieć bardzo dobre informacje dla wszystkich kibiców – powiedział na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Jak na razie rywalizacja sportowa dopuszczona jest tylko w PKO BP Ekstraklasie, Fortuna I Lidze, II lidze i Totolotek Pucharze Polski. Ale to też ma się zmienić. – Rozporządzenie premiera ma dotyczyć wszystkich dyscyplin sportowych – powiedział nam rzecznik prasowy ministerstwa sportu Filip Cieszkowski.

To oznacza, że przynajmniej na krajowym podwórku w zawodach będą mogli brać udział lekkoatleci, tenisiści czy przedstawiciele dyscyplin halowych.

– Jesteśmy gotowi. Czekamy tylko na zielone światło ze strony rządowej. Zachowując środki bezpieczeństwa, będziemy w stanie przeprowadzić zaplanowane imprezy – cieszy się prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Mariusz Jędra.

Po opublikowaniu rozporządzenia nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby zawodnicy wrócili na stadiony i hale sportowe.

źródło:

Zobacz więcej