RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Z jeziora wyłowiono zwłoki. To może być zamordowana 24 lata temu kobieta

Kobieta została zamordowana zaledwie trzy tygodnie o ślubie (fot. Facebook/Fundacja Na Tropie)
Kobieta została zamordowana zaledwie trzy tygodnie o ślubie (fot. Facebook/Fundacja Na Tropie)

Torbę ze zwłokami wyłowiono z jeziora Dywickiego w woj. warmińsko-mazurskim. Wiele wskazuje na to, że jest to ciało zamordowanej w 1996 r. Joanny Gibner.

Tragiczny finał akcji poszukiwawczej 3,5-letniego Kacperka

Znaleziono ciało 3,5-letniego Kacperka, który w poprzedni poniedziałek zaginął w Nowogrodźcu na Dolnym Śląsku. Informację o tragicznym finale...

zobacz więcej

23-letnia Joanna Gibner została zamordowana przez swojego męża trzy tygodnie po ślubie. Ciało mężczyzna początkowo ukrył w wersalce, a później włożył do worka i wrzucił do jeziora.

24 lata od tragedii, przedstawiciele Fundacji „Na Tropie” razem z nurkami z grupy 5 Fal prowadzili akcję wyłowienia torby z ciałem. Prawdopodobnie odnaleziono zwłoki zamordowanej Joanny.

– Na 99 proc. jest to ciało poszukiwanej Joanny – powiedział portalowi olsztyn.com.pl Janusz Szostak, dziennikarz i założyciel fundacji.

Jak dodał, worek obciążony był cegłami i metalem. Na dnie jeziora zalega nawet dwumetrowa warstwa mułu, co znacznie utrudniało akcję poszukiwawczą. Udział w niej brał m.in. rekordzista świata w nurkowaniu wysokogórskim Marcel Korkuś, który 9 maja znalazł zwłoki 3,5-letniego Kacperka.

Na miejscu była także matka Joanny; zaproponowano jej pomoc psychologa.

Mąż Joanny Gibner początkowo przyznał się do zabójstwa, szczegółowo opisał też miejsce ukrycia zwłok, jednak ciała nie udało się odnaleźć. Później mężczyzna zmienił zeznania i wyrzekł się zbrodni. Mimo to sąd uznał go winnym zabicia żony i znęcania się nad rodzicami. W listopadzie 2006 r. został skazany na 15 lat więzienia, jednak na wolność wyszedł już w 2018 r. Niedługo później zmarł.

źródło:
Zobacz więcej