Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Polacy opuszczają Islandię z powodu utraty pracy. We wtorek ostatni lot

Około dwustu Polaków opuści we wtorek Islandię i bezpośrednim lotem wróci do kraju po utracie pracy w branży turystycznej. Łącznie do Polski przyleci około tysiąc naszych rodaków. Decyzja podyktowana jest sytuacją zw. z epidemią koronawirusa lub prywatnymi powodami.

LOT: W ramach akcji „Lot do Domu” do kraju wróciło 54 tys. Polaków

W ramach akcji „Lot do Domu” do kraju powróciło 54 tysiące Polaków, których pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 rozdzieliła z bliskimi – poinformowały...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

We wtorek odbędzie się piąty i ostatni lot z Islandii do Polski, po tym jak nasz kraj zamknął granice w połowie marca. Wszystkie miejsca są zajęte. Do kraju wróci 200 osób. Głównym powodem decyzji o powrocie do kraju jest utrata pracy przez koronawirusa, który zatrzymał branżę turystyczną. Część osób chciała przylecieć do Polski również ze względów osobistych.

Zgodnie z oficjalnymi statystykami, na wyspie mieszka około 20 tys. osób mających polskie korzenie. Jak uważa Maria Krasnodębska, kierownik referatu ds. polityczno-ekonomicznych przy ambasadzie Polski w Islandii, liczba ta zbliża się do 25 tys. – Oficjalne dane islandzkiego rządu nie liczą tymczasowych pracowników i ludzi, który mają islandzkie obywatelstwo – przyznała.

Przypomniała też, że dekadę temu podczas kryzysu finansowego z Islandii wyleciała wówczas połowa Polaków tam mieszkających. Jak zaznaczyła, tym razem tak nie jest. Obecnie wiele osób, które straciły pracę, chce pozostać na wyspie w nadziei, że odzyskają zatrudnienie, gdy gospodarka się podniesie. Dotyczy to przede wszystkim turystyki, w której pracowało wielu Polaków. – Spośród 4 tys. pracowników na lotnisku Keflavik, myślę, że 2 tys. to byli Polacy – przyznała Krasnodębska.

źródło:
Zobacz więcej