Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Ardanowski: Ludzie na wsi twardo chodzą po ziemi. Mówią, że to rodzina jest podstawą

Ludzie na wsi twardo chodzą po ziemi. Mówią, że to rodzina jest podstawą ładu i stabilności. Ci spod tęczowej flagi nie mają tam co szukać. Ja nie spotykam się z pytaniami o LGBT, ja jestem ojcem piątki dzieci, rodzą się wnuki, wnuczki i nie życzę sobie, by tego typu indoktrynacja miała miejsce w szkołach – powiedział w programie „#Jedziemy” minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Trzaskowski z poparciem Zielonych. Warunek: powstrzymanie przekopu Mierzei Wiślanej

Rada Krajowa Zielonych zaakceptowała Rafała Trzaskowskiego jako kandydata na prezydenta. Kandydat zgodził się na 21 postulatów Zielonych, m.in. na...

zobacz więcej

Minister rolnictwa i rozwoju wsi mówił w TVP Info, że jest przekonany, że to służby specjalne minionego reżimu komunistycznego stoją w ostatnich latach za działaniami, które mają na celu destabilizację społeczeństwa.

– Wybierają grupę społeczną sądząc, że ona może odegrać kluczową rolę, być języczkiem u wagi – mówił. Odniósł się też do ideologii LGBT. – Może wieś nie jest całkiem odporna na różnego rodzaju patologie, ale ludzie są twardo chodzący po ziemi. Mówią, że rodzina jest podstawą ładu, stabilności, zakorzenienia w wartościach. Ci spod tęczowej flagi nie mają tam co szukać – powiedział.

Odnosząc się do wydarzenia ze spotkania z nowym kandydatem PO na prezydenta Rafałem Trzaskowskim – mieszkaniec Szczecina zapytał go o kwestie LGBT – Ardanowski wskazał, że on sam nie spotyka się z takimi pytaniami. – Ja jestem ojcem piątki dzieci, rodzą się wnuki, wnuczki i nie życzę sobie, by tego typu indoktrynacja miała miejsce w szkołach – mówił.

– Trzaskowski wpadł we własne sidła, bo kiedy walczył w Warszawie, szukał poparcia u wszystkich, teraz wie, że to mu chluby nie przynosi i próbuje od tego odejść i podczas trudnych pytań udaje głuchego – stwierdził.

źródło:
Zobacz więcej