Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

SMS-y Neumanna,  e-mail Trzaskowskiego, film Latkowskiego

Na antenie TVP 1 odbyła się premiera filmu Sylwestra Latkowskiego „Nic się nie stało” (fot. Arkadiusz Markowicz/PAP)

Opozycja i związane z nią media atakują ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który nie traci jednak zaufania Polaków. Działacze PSL obiecali zbierać podpisy poparcia dla Rafała Trzaskowskiego, chociaż marszałek Senatu Tomasz Grodzki chciałby, by wszyscy kandydaci na prezydenta zbierali jeszcze raz podpisy. Widzami wstrząsnął dokument Sylwestra Latkowskiego o pedofilii w środowisku celebrytów. 

Rafał Trzaskowski i media. Liberałom wolno więcej

Gdyby jakikolwiek polityk centroprawicy pozwolił sobie na pogróżki wobec liberalnych mediów, zostałby wgnieciony w ścianę.

zobacz więcej

Poniedziałek. Trzaskowski chce, by prezydent Warszawy zrobił to, czego on zrobić nie chce 

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaprotestowało przeciwko zastraszaniu dziennikarzy TVP przez Rafała Trzaskowskiego, kandydata KO na prezydenta RP. - Szczególnie bulwersujące w opisywanej sytuacji jest to, iż działanie takie podejmuje obecnie polityk ubiegający się o objęcie najważniejszego urzędu w Polsce – urzędu Prezydenta, którego głównym obowiązkiem jest dbanie o przestrzeganie prawa – oświadczyła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP. Rafał Trzaskowski w minionym tygodniu zapowiedział likwidację programu TVP Info, serwisu informacyjnego „Wiadomości” i publicystyki politycznej w telewizji publicznej. Po pytaniach od TVP o realizację konkretnych obietnic wyborczych - pogroził dziennikarzom, że „mają jeszcze kilka tygodni”. 

W poniedziałek kandydat PO zaskoczył po raz kolejny. „Jeśli zostanę prezydentem Rzeczypospolitej, będę namawiał usilnie prezydenta stolicy z opozycji, który zajmie moje miejsce, żeby wystąpił z inicjatywą stworzenia w Warszawie ulicy Lecha Kaczyńskiego” – powiedział na antenie Polsat News Rafał Trzaskowski. Byłoby łatwiej gdyby kandydat Trzaskowski namówił od razu prezydenta Warszawy Trzaskowskiego na ustanowienie ulicy śp. prezydenta RP? Dlaczego teraz Trzaskowski nie może przeprowadzić takiego dialogu wewnętrznego? Ulicę w Warszawie ma już nawet Freddie Mercury z Queen. Tylko znienawidzony przez polityków PO Lech Kaczyński nie może być godnie upamiętniony w stolicy.

Wtorek. Forum Polskiego Funduszu Rozwoju 

Prezydent Stanów Zjednoczonych umieścił na Instagramie i Twitterze zdjęcia z pielgrzymki Jana Pawła II. „Dzisiaj wspominamy setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II” – prezydent Donald Trump. Fotografia przedstawiająca papieża, w kilka godzin (tylko na Twitterze) zdobyła ponad 100 tys. polubień i była chętnie udostępniana.

Prezydent: biznes potrzebował wsparcia państwa, a państwo biznesu

– Biznes potrzebował odpowiedzialnego wsparcia ze strony państwa, ale państwo potrzebowało odpowiedzialnego wsparcia biznesu – mówił prezydent...

zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki odbył wideokonferencję z przywódcami Grupy Wyszehradzkiej i Niemiec. Tematem spotkania były wyzwania stojące przed Unią Europejską, w szczególności w kontekście gospodarki i nowego budżetu. Tego samego dnia szef rządu wraz z prezydentem Andrzejem Dudą wzięli udział w konferencji „Tarcza dla polskich firm i pracowników. Forum gospodarcze Polskiego Funduszu Rozwoju”. Konferencja dotyczyła wsparcia w związku z kryzysem spowodowanym przez epidemię koronawirusa. Po spotkaniu premier zwrócił się do prezydenta: „Dziękuję Prezydentowi Andrzejowi Dudzie za wspólną pracę nad programami wsparcia dla gospodarki. Te rozwiązania to nie jest nasze ostatnie słowo, bo zrobimy wszystko, żeby Polska szybko odzyskała siły witalne i odbudowała szybciej niż pozostali siłę rozwojową w nowej rzeczywistości” – napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki. 

Media związane z opozycją atakują ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, twierdząc, że nadużywa funkcji publicznych w kontekście dotacji i grantów dla firm należących do jego rodziny. Tymczasem jest odwrotnie: więcej grantów otrzymywała spółka brata ministra w czasach, kiedy prof. Łukasz Szumowski nie był członkiem rządu.

Środa. Sms Neumanna, e-mail Trzaskowskiego, film Latkowskiego 

„Nie mam nic do ukrycia. Moje oświadczenie majątkowe bardzo łatwo sprawdzić” – powiedział w Radiu Plus minister Łukasz Szumowski odnosząc się do zapowiedzi przedstawicieli KO o złożeniu wniosku do CBA o kontrolę jego oświadczeń majątkowych. Tymczasem na konferencji prasowej wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński został zaatakowany przez posłów PO Sławomira Nitrasa i Marcina Kierwińskiego, którzy zatrzymali go przed kamerami, próbując oskarżyć o nieprawidłowości przy zakupie maseczek ochronnych. Miny zrzedły posłom, kiedy w odpowiedzi minister Cieszyński pokazał sms-a, którego dostał od ich kolegi z PO – Sławomira Neumanna, który pytał o zakup niecertyfikowanych maseczek od swojego znajomego… Bohater słynnych taśm z Tczewa dowiedział się, że może skorzystać z przyśpieszonych procedur certyfikacji. Widać jednak nie o taką odpowiedź mu chodziło, ale w Ministerstwie Zdrowia, kierowanym przez Prawo i Sprawiedliwość , obowiązują już inne standardy niż w czasach, kiedy Neumann sam w nim pracował. 

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński nazwał hejtem zarzuty pod adresem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Jak powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, „wściekły atak” spowodowało wysokie zaufanie, jakim darzony jest minister Szumowski, sięgające 70 procent. – To rzadko osiągane wyniki. Przez ostatnie trzydzieści lat może trzech, czterech polityków, wzniosło się na ten poziom – ocenił Jarosław Kaczyński. Ministra broni też szef rządu: - Minister zdrowia Łukasz Szumowski jest osobą, która walnie przyczyniła się do walki z koronawirusem; to jego decyzje, by kupować sprzęt, gdzie tylko się da doprowadziły do tego, że mieliśmy w służbie zdrowia dużo lepszą sytuację niż znacznie bogatsze od nas państwa – stwierdził premier Mateusz Morawiecki.

Obywatel spytał o wiek emerytalny. Otoczenie Trzaskowskiego: Jest pan przed czy po kościele?

Czy chce pan podnieść wiek emerytalny? – zapytał Rafała Trzaskowskiego mieszkaniec na Pomorzu Zachodnim. Prezydent stolicy odwrócił się na pięcie i...

zobacz więcej

Ministra Szumowskiego broniono tego dnia nawet na antenie… TVN24. „Olbrzymie zaangażowanie niespotykane. Chylę czoła dla jego wysiłku. Mówię o premierze Morawieckim, to człowiek na trudne czasy. Wiem, że niektórym to się nie spodobało, ale mówię to szczerze. To samo Szumowski. Jak zmienicie Szumowskiego, to ostrzegam, drugiego podobnego mądrego, odważnego nie będzie – mówił w TVN24 były minister zdrowia w rządzie Ewy Kopacz, prof. Marian Zembala.

Tymczasem inny lekarz (i marszałek Senatu) Tomasz Grodzki, który niedawno straszył Polaków zabójczymi kopertami (wyborczymi, nie z łapówkami) teraz chce, by wszyscy kandydaci na prezydenta zbierali od nowa 100 tys. podpisów poparcia. Skoro Rafał Trzaskowski musi zebrać podpisy, to niech inni też się napracują. A zdrowie Polaków? Teraz już nieważne. Ważne, że może Trzaskowskiemu odpadłby jakiś kandydat, na przykład Szymon Hołownia, który teoretycznie nie może liczyć na wsparcie struktur partyjnych. Tymczasem radny sejmiku województwa mazowieckiego Wojciech Zabłocki opublikował na Twitterze treść maila wysłanego ze skrzynki służbowej prezydenta Warszawy do wszystkich stołecznych urzędników. Według Zabłockiego była to ewidentna agitacja wyborcza.

W mailu opublikowanym przez Zabłockiego pojawia się informacja, że powodem, dla którego Trzaskowski postanowił wziąć udział w wyborach jest m.in. chęć obrony Warszawy i samorządności. – Można powiedzieć, że w trzech elementach zostało złamane prawo. Po pierwsze, nie wolno prowadzić agitacji wyborczej przed zarządzeniem przez marszałek Sejmu terminu wyborów. Agitacji nie można prowadzić w instytucjach publicznych, takich jak urzędy, szkoły, przedszkola. Poza tym prezydent Warszawy nie powinien wykorzystywać swojego stanowiska do prowadzenia kampanii – mówił portalowi tvp.info poseł PiS Tomasz Rzymkowski. Co na to kandydat PO-KO? – Dzisiaj potrzeba nam silnego, aktywnego prezydenta, który patrzy władzy na ręce. To interes nas wszystkich, niezależnie od tego, jakie mamy poglądy polityczne – mówił tego samego dnia na konferencji prasowej Rafał Trzaskowski. Póki co jednak bardziej pilne jest, by patrzeć na ręce prezydenta Warszawy, który nie prowadzi czystej politycznej gry. 

Wieczorem na antenie TVP 1 odbyła się premiera filmu Sylwestra Latkowskiego „Nic się nie stało” pokazującego zjawisko pedofilii w środowisku celebrytów. Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik zapowiedział po emisji filmu, że w Prokuraturze Krajowej powstanie specjalny zespół śledczych do wyjaśnienia wątpliwości pokazanych w dokumencie.

Latkowski: TVN24 wpisał mnie na czarną listę

Trafiłem na czarną listę w TVN24, a Edward Miszczak (dyrektor programowy stacji – red.) robił wszystko, aby akurat nie ukazała się publikacja. To a...

zobacz więcej

Czwartek. Kontrola w warszawskim ratuszu 

Premier Mateusz Morawiecki odbył spotkanie z premierem Rumunii, który poprosił polski rząd o konsultacje dotyczące sposobów ratowania gospodarki. Mateusz Morawiecki stwierdził, że taka prośba jest najlepszym potwierdzeniem sukcesu rządowej tarczy antykryzysowej. Ministerstwo Rozwoju podało, że wartość przyznanej pomocy w ramach tarczy antykryzysowej według stanu na 20 maja wyniosła 42,88 mld zł. Do przedsiębiorców trafiło już blisko 4 mld zł w mikropożyczkach. Choć polska Tarcza Antykryzysowa może być modelem dla innych krajów, mamy też niechlubny przykład miasta, które nie pomaga przedsiębiorcom.

Politycy PiS pojawili się rano w stołecznym ratuszu. – Złożyliśmy wizytę panu prezydentowi Rafałowi Trzaskowskiemu, żeby poznać powody, dlaczego miasto Warszawa zdecydowanie wolniej od innych rozpatruje wnioski o pożyczki dla mikroprzedsiębiorców – mówił portalowi tvp.info Michał Szpądrowski, warszawski radny PiS. Polityka PO nie było w ratuszu, bo spędza ten dzień w zupełnie innej części Polski. Może dowiedział się tam, jak inne miasta rozpatrują wnioski o mikropożyczki? Na koniec kwietnia w Warszawie rozpatrzonych było zaledwie 5 proc. złożonych wniosków, teraz jest niewiele lepiej. Średnio na koniec kwietnia w całej Polsce rozpatrzono 41 proc. wniosków w tej sprawie. 

Prezydent Warszawy nie zajmuje się jednak takimi błahostkami i pewnie uważa, że takie pięć tysięcy mikropożyczki to pieniądze, którymi nie warto się zajmować. Zamiast tego prowadzi już kampanię wokół swojej osoby. W programie Onet Rano prezydent Warszawy mówił, że w zbieraniu podpisów chcą mu pomagać politycy PSL. Informację potwierdził później m. in. wicemarszałek Senatu Piotr Zgorzelski. Widać, że ludowcy wracają już do pozycji wasalnej wobec PO i zamiast wspierać swojego własnego kandydata wolą pomagać lepiej wypadającemu w sondażach Rafałowi Trzaskowskiemu.  

Piątek. Pięść Szumowskiego i tureckie porno 

Minister zdrowia trochę już stracił cierpliwość. Posłowie PO Sławomir Nitras i Marcin Kierwiński zarzucili politykom PiS, że zrobili z własnych żon „słupy”, na które przepisują swe majątki. - Gdybyśmy byli w dawnych czasach, to bym panu Nitrasowi dał w pysk. Oceniam pana Nitrasa jako człowieka chamskiego i niekulturalnego. W sumie więc szkoda na niego energii i czasu – powiedział profesor Łukasz Szumowski, który, warto przypomnieć, uprawia boks, więc z całą pewnością nie ma „lekkiej ręki”.

Tymczasem brudna kampania trwa w najlepsze. „Sex-taśma Dudy istnieje? Jolanta „Leśne Ruchadło” Rosiek publikuje zdjęcia z ukrytej kamery” – taki tekst opublikował portal wieści24, pokazując ujęcia z …tureckiego porno. 30 kwietnia Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie promocji kandydata PSL na prezydenta Władysława Kosiniaka-Kamysza przez ten serwis. Brzydka walka toczy się również między politykami opozycji. Szymon Hołownia nazwał Małgorzatę Kidawę-Błońską truchłem kampanii. 

Sobota. Sąd Najwyższy wreszcie wybrał  

Agresja przenosi się na ulice. Nieznani sprawcy bądź sprawca zdewastowali biuro poselskie PiS w Krakowie. Na drzwiach biura ktoś namalował wulgarny napis, podobne napisy powstały na chodniku przed kamienicą. To kolejny atak na biuro PiS w Polsce, znamienne, że na biura polityczne partii opozycji nikt nie przeprowadza podobnych ataków.

Premier: Dziękuję prezydentowi Dudzie za bardzo dobrą współpracę z rządem

Dziękuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie za bardzo dobrą współpracę przy wielu programach - podkreślił w niedzielę premier Mateusz Morawiecki....

zobacz więcej

Trwało to prawie wieczność, ale w końcu Sędziowie Sądu Najwyższego wyłonili wreszcie pięcioro kandydatów na I Prezesa Sądu Najwyższego. Lista kandydatów ma zostać przekazana prezydentowi, który wybierze I Prezesa Sądu Najwyższego. Tymczasem prezydent Andrzej Duda w sobotę odwiedził firmę Lechpol Electronic, Garwolin i Maciejowice, gdzie spotkał się z mieszkańcami miejscowości. – Zawsze umieliśmy przejść przez te najtrudniejsze okresy naszej historii, pewnie dzięki temu optymizmowi, wierze i hartowi ducha, który zawsze jako Polacy mieliśmy (…) Wspólną pracą, wspólnym wysiłkiem, współpracując ze sobą poradzimy sobie z tymi wszystkimi trudnościami – mówił w Maciejowicach prezydent Duda.

Niedziela. Pięć lat od wyboru Andrzeja Dudy na prezydenta RP 

Pięć lat temu odbyła się II tura wyborów prezydenckich, w której kandydat PiS Andrzej Duda zdobył 51,55 proc. głosów, pokonując kandydata PO Bronisława Komorowskiego (48,45 proc.). Z tej okazji prezydent udzielił wywiadu radiowej Jedynce, w której odniósł się m in. do szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza: – Dzisiaj mówią, że będą gwarantami, a byli przeciwnikami 500 plus (…) Ich szefem był Donald Tusk, który w czasie kampanii wyborczej do parlamentu wprost do kamer mówił, że nie będzie podniesienia wieku (…) Tacy są ci ludzie, nie mają honoru, wydaje im się, że można wszystko obiecać ludziom bez konsekwencji – mówił w Polskim Radio prezydent Andrzej Duda. 

Tymczasem opozycja dyktuje prezydentowi Andrzejowi Dudzie, kto powinien zostać teraz I Prezesem Sądu Najwyższego. Według Borysa Budki i Rafała Trzaskowskiego może to być tylko sędzia Włodzimierz Wróbel. Na szczęście opozycja nie ma żadnego wpływu na decyzję prezydenta. Kogo spośród pięciu kandydatów wybierze prezydent Duda, dowiemy się być może już niedługo.

źródło:
Zobacz więcej