Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Takiego sondażu dawno nie było. PiS bez większości w Sejmie

Jeszcze niedawno partia Jarosława Kaczyńskiego miała w sondażach zapewnioną większość i ponad 240 mandatów (fot.PAP/Radek Pietruszka)

Jak wynika z najnowszego sondażu parlamentarnego, gdyby wybory odbyły się w niedzielę, PiS nie uzyskałby większości w izbie niższej. Badanie wykazało, że wzrasta poparcie dla Koalicji Obywatelskiej. Jak zanotowały pozostałe ugrupowania?

Sondaż prezydencki. Kto największym zagrożeniem dla prezydenta w II turze?

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się dzisiaj, potrzebna byłaby ich druga tura. W każdym wariancie – zarówno w zestawieniu z Rafałem Trzaskowskim,...

zobacz więcej

Sondaż opracował Estymator na zlecenie portalu dorzeczy.pl. I tak na prowadzeniu niezmiennie jest Prawo i Sprawiedliwość, na które w wyborach do Sejmu i Senatu głosować chce 41,9 proc. respondentów. To daje 226 miejsc w Sejmie i oznacza spadek poparcia o 3,9 pkt proc. w porównaniu do poprzedniego badania.

W porównaniu do wyborów jesiennych PiS traci 9 mandatów i tym samym nie ma już większości parlamentarnej.

Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska, która odrabia straty. Na to ugrupowanie głosować zamierza 26,1 proc. ankietowanych. To wzrost o 8,8 pkt proc. W takim układzie KO miałaby w Sejmie 123 mandaty; o 11 mniej, niż w ubiegłorocznych wyborach.

Podium zamyka Koalicja Polska ludowców i Kukiz’15, którą popiera 11,9 proc. (-2,2 pkt proc.). W przeliczeniu na mandaty taki wynik daje 55, a to o 25 więcej niż w ostatnim głosowaniu.

Kolejne miejsce przypada Lewicy, na którą oddanie głosu zadeklarowało 11,6 proc. badanych (-1,2 pkt proc.), Taki wynik daje 45 miejsc w Sejmie – o 4 mniej, niż w wyborach z 13 października 2019 roku.

Najgorzej wypada Konfederacja – 6,6 proc. (-2,3 pkt proc.). Daje to 10 mandatów, o jeden mniej niż obecnie. Inną partię wskazało w badaniu 1,9 proc. respondentów. Tutaj odsetek wzrósł o 0,8 pkt proc.

Badanie przeprowadzono w dniach 21-22 maja 2020 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1100 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI. Szacowana frekwencja wyborcza wyniosłaby 60 proc. (+11 pkt. proc. w stosunku do badania z 14-15 maja).

źródło:
Zobacz więcej