Nurek zaginął w jeziorze Hańcza. Znaleziono jego ciało

Poszukiwania trwały od czwartku (fot. PAP/Marcin Bielecki)

Strażacy wydobyli w piątek z jeziora Hańcza na Suwalszczyźnie ciało 47-letniego nurka, mieszkańca woj. mazowieckiego, który utonął dzień wcześniej.

Tragiczny wypadek w górach. Pod Rysami zginął turysta

Słowaccy ratownicy odnaleźli ciało 56-letniego Polaka, który spadł z dużej wysokości do Doliny Ciężkiej (Słowacja). Mężczyzna zginął na miejscu.

zobacz więcej

Jak poinformowała rzeczniczka suwalskiej policji Eliza Sawko, w czwartek przed godz. 18 policja otrzymała informację o zaginięciu nurka. Płetwonurkowie do godzin nocy szukali mężczyzny, ale bezskutecznie.

Akcję wznowiono w piątek rano. Tuż po godz. 13 na głębokości 45 m strażacy znaleźli nurka i wydobyli ciało na brzeg. Policja informuje, że pod nadzorem prokuratora trwają czynności wyjaśniające. 47-latek nurkował z innym mężczyzną.

Jezioro Hańcza to najgłębsze jezioro w Polsce. Jego głębokość wynosi według różnych danych: 108,5 m, 111,5 lub 113 m. Jest bardzo lubiane przez płetwonurków, ze względu na swoją specyfikę – nagłe spady i ostre zbocza.

źródło:

Zobacz więcej