RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Kłamstwo katyńskie. „Już teraz opowiadają, że leżą tam sowieccy żołnierze, a Polaków nie ma”

W Miednoje leżą ofiary zbrodni katyńskiej (fot. arch.PAP/Paweł Kopczyński)

Rosja prowadzi politykę fałszowania i wybielania swojej niechlubnej historii. Dotyczy to między innymi zbrodni katyńskiej. Telewizja Biełsat informuje, że ostatnio rosyjskie władze zajęły się propagowaniem kłamstw na temat Miednoje, gdzie pochowano polskich jeńców zamordowanych przez NKWD.

Ślady po tablicach ku czci ofiar Katynia zamalowane białą farbą

W Twerze zatarto ślady po tablicach upamiętniających ofiary zbrodni katyńskiej. Jak dowiedziało się Polskie Radio – białą farbą zamalowano plamy,...

zobacz więcej

Telewizja Biełsat wskazuje, że usunięcie tablic poświęconych ofiarom NKWD w Twerze to kolejny etap walki Kremla z niechlubną historią. Kolejnym celem zdaje się być Miednoje, gdzie znajduje się ściana płaczu z dzwone, 25 zbiorowych mogił oraz polski cmentarz wojskowy.

– Już się zaczęło. Zmieniono tam dyrektora na lojalniejszego, który pozwala Junarmii (związanej z rosyjskim MON organizacji paramilitarnej – przyp. red.) urządzać tam zajęcia strzeleckie. O ile wiem, zmniejszono finansowanie obiektu. Zbierają się tam jakieś mroczne, wsteczne siły na swoich imprezach – mówi Artiom Ważenkow, koordynator lokalnej organizacji Komanda V, zajmującej się kultywowaniem pamięci historycznej o represjach.

Według aktywisty, władze raczej nie odważą się zlikwidować cmentarza w Miednoje. Wskazał, że mogłoby to wywołać ogromny, międzynarodowy skandal. Jednak już widać, jak obniżana jest jego ranga i przeznaczenie – przekonuje.

– W pełni możliwe jest przekształcenie go w pseudopatriotyczne miejsce dla prania mózgów nastolatków. I już tak się dzieje. Już teraz przywożą dzieci i opowiadają, że leżą tam sowieccy żołnierze, a Polaków tam nie ma, i że to wszystko było oszustwo. Biorąc pod uwagę, że Władimir Władimirowicz (Putin – przyp. red.), nasze słoneczko, lubi ostatnio przyłożyć Polsce, będzie to kontynuacja tej polakożerczej polityki – stwierdza Ważenkow.

źródło:
Zobacz więcej