Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Zawieszono finansowanie największej partii opozycyjnej na Węgrzech

Lider Koalicji Demokratycznej Ferenc Gyurcsány (fot. PAP/EPA/Szilard Koszticsak)

Państwowa Izba Kontroli (ASZ) na Węgrzech zawiesiła państwowe finansowanie największej partii opozycyjnej – Koalicji Demokratycznej (DK), z powodu nieprawidłowości w prowadzeniu finansów – oświadczyła w czwartek sekretarz generalna ASZ na konferencji prasowej online.

Media o tym, kto przeprowadził cyberatak na irański port

W odpowiedzi na irański atak na izraelską sieć wodociągową Izrael przeprowadził w maju cyberatak na komputery w irańskim porcie Szahid Radżaje, co...

zobacz więcej

Magdolna Holman oznajmiła, że finansowanie będzie zawieszone dopóty, dopóki DK nie dowiedzie w dokumentach, że gospodaruje swoimi środkami zgodnie z prawem. Powiedziała, że podczas kontroli finansowej za lata 2017-2018 DK nie potwierdziła prawdziwości danych, jej raport finansowy nie pokazywał wiarygodnego i prawdziwego obrazu przychodów i rozchodów, a publikując nieprawdziwe raporty finansowe partia wprowadziła w błąd także własnych członków.

Holman powiedziała, że poinformowała przywódcę DK Ferenca Gyurcsanya o tym, jakimi dokumentami powinna potwierdzić zgodne z prawem gospodarowanie środkami, i zapewniła, że jak tylko je przedstawi, finansowanie z budżetu zostanie wznowione.

Dodała, że nie chodzi o potwierdzenie danych z lat 2017-2018, tylko przedstawienie aktualnych dokumentów potwierdzających zgodne z prawem gospodarowanie środkami.

Gyurcsany oznajmił, że wszelkimi możliwymi środkami prawnymi będzie podważać decyzję ASZ.

– Żebyśmy zamilkli, musielibyście nas zabić. Ale najpierw umrze wasze kłamstwo – oświadczył na swoim profilu na Facebooku.

Zgodnie z sondażem Instytutu Nezoepont największą popularnością wśród formacji opozycyjnych cieszyła się w kwietniu Koalicja Demokratyczna byłego premiera Ferenca Gyurcsanya, którą poparło 12 proc. ankietowanych. Notowania rządzącej konserwatywnej partii Fidesz wzrosły od początku roku o 5 pkt proc. do 55 procent wśród wyborców pewnych swoich preferencji.

źródło:

Zobacz więcej