RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Wariatka” – Sikorski obraził sędzię TK. Tak jak rok temu

Radosław Sikorski w rządzie PO-PSL był szefem resortu dyplomacji (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Niedyplomatycznym, a wręcz obraźliwym wpisem zasłynął znów w mediach społecznościowych były szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. „Zamknij się, wariatko” – napisał sędzi TK Krystynie Pawłowicz. To kolejny wpis w tym samym tonie tego polityka. Rok temu, także w maju, pisał do Pawłowicz „wariatko”, gdy ta była jeszcze posłanką PiS.

Kontrola NIK w MSZ. Sikorski: Schnepf nie przep***ił tej biurwy jak trzeba

Kontrola NIK w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie w 2011 i 2012 r. Ustalono wtedy, że nowa rezydencja dla Ryszarda Schnepfa, ówczesnego ambasadora...

zobacz więcej

Krystyna Pawłowicz odniosła się na Twitterze do zamieszania wokół piątkowej Listy Przebojów III Programu Polskiego Radia. Dyrekcji stacji zarzucono cenzurę po tym, gdy zdecydowała o usunięciu ubiegłotygodniowego notowania, które wygrała piosenka Kazika. Okazało się, że doszło do nieprawidłowości w zliczaniu głosów.

Po oskarżeniach o rzekomą cenzurę ze stacji odeszło kilku dziennikarzy, w tym prowadzący notowanie Marek Niedźwiecki.

„»Trujka«... Samooczyszczenie” – napisała Krystyna Pawłowicz.

Sędzi TK odpowiedział Radosław Sikorski, europoseł Koalicji Obywatelskiej: „Zamknij się, wariatko”.

To nie pierwszy taki obraźliwy wpis w jego wykonaniu. 1 maja 2019 r. były minister spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL napisał do Pawłowicz: „Bujaj się, wariatko”. Wówczas Pawłowicz (jeszcze posłanka PiS) pisała, że polityk chce „zawsze błyszczeć cudzym blaskiem”. Niedyplomatyczny i wulgarny język Sikorskiego już wcześniej oburzał opinię publiczną. W 2018 r. portal tvp.info ujawnił jego rozmowę w restauracji Amber Room z biznesmenem Janem Kulczykiem. Tematem była kontrola NIK w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie w 2011 i 2012 r. Rozmawiali jednak o scenariuszach, które miały zapewnić korzystny przebieg kontroli.

– Drobne błędy (Ryszard Schnepf, ówczesny ambasador w USA – przyp. red.) popełnił, wiesz: przyjechała jakaś straszna biurwa z NIK-u… (…) Jakaś p***a, wiesz, taka, zamiast ją dowartościować, przep***dolić, jak trzeba, to dał jej jakieś biuro… – mówił biznesmenowi Sikorski.

źródło:
Zobacz więcej