Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Unikatowy zabieg endoskopowy pozwolił na leczenie chorej na nowotwór

Zabieg przeprowadzono w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach (fot. Shutterstock/Gorodenkoff)

Unikatowy zabieg endoskopowego połączenia dwunastnicy z głównym przewodem żółciowym, który umożliwił wdrożenie u pacjentki leczenia onkologicznego, przeprowadzili lekarze w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach.

Ultradźwięki leczą choroby mózgu. Sprawdź jakie

Zespół z University of Virginia (USA) opracował sposób otwierania skupionymi ultradźwiękami tzw. bariery krew-mózg, w precyzyjny sposób, w wybranym...

zobacz więcej

Choledochoduodenostomia to zabieg polegający na wytworzeniu połączenia światła dwunastnicy z głównym przewodem żółciowym. Takie połączenie przywraca drożność przewodu żółciowego, a jego celem jest unormowanie stężenia bilirubiny, co jest niezbędne do włączenia leczenia onkologicznego.

Jak wyjaśnił kierownik Pracowni Endoskopii Przewodu Pokarmowego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach dr Piotr Wosiewicz, u pewnej grupy chorujących na nowotwór jego rozrost utrudnia spływ żółci do dwunastnicy, co jest fizjologiczną drogą wyprowadzania żółci z wątroby.

– To generuje zastój żółci i pojawia się żółtaczka. Aby włączyć chemioterapię, pacjent nie może mieć żółtaczki. Przez zastój chora była pozbawiona możliwości leczenia onkologicznego. Warunkiem jego rozpoczęcia było odbarczenie drogi żółciowej, czyli wytworzenie w jakiś sposób połączenia między przewodem żółciowym a przewodem pokarmowym lub przezskórne zespolenie odprowadzenia żółci tak, by bilirubina – czyli marker mierzący żółtaczkę – wrócił do poziomu, który umożliwi wdrożenie chemioterapii – powiedział dr Wosiewicz, który kierował zespołem operującym pacjentkę.

Jednej ze standardowych metod nie dało się zastosować u pacjentki ze względu na etap jej choroby, druga wiązałaby się ze znacznym pogorszeniem jakości jej życia, bo polega na wyprowadzeniu przez skórę drenu ze ściany jamy brzusznej.

Polacy opracowali hełm wspierający oddychanie u pacjentów z COVID-19

Powstał prototyp hełmu, wspierający oddychanie m.in. u pacjentów z COVID-19. Kilka różnych wariantów hełmu testują obecnie lekarze i studenci WUM....

zobacz więcej

– Zdecydowałem o tym, żeby wykonać ten dość innowacyjny zabieg, który polega na wytworzeniu tzw. przetoki pomiędzy opuszką dwunastnicy – czyli pierwszą częścią dwunastnicy – a poszerzonym przewodem żółciowym powyżej guza, który uciskał drogę żółciową i uniemożliwiał spływ żółci – dodał lekarz.

W trakcie zabiegu wykorzystano wizualizację echoendoskopową, fluoroskopową i obraz endoskopowy. Jako bypassu użyto częściowo powlekanej, metalowej, samorozprężalnej protezy o średnicy 10 mm i długości 40 mm.

– Tempo poprawy samopoczucia pacjentki po założeniu protezy zaskoczyło nawet lekarzy. Już w godzinach późnopopołudniowych pacjentka uśmiechnięta, radosna i gestykulująca siedziała na łóżku szpitalnym. Wszelkie jej dolegliwości, które były związane z guzem – przede wszystkim ból – ustąpiły. Była szczęśliwa. W przeciągu kilku dni parametry bilirubiny wróciły do normy i mogliśmy przekazać pacjentkę do leczenia onkologicznego – relacjonował dr Wosiewicz.

Zabieg przeprowadził kierowany przez niego zespół w składzie: dr Mateusz Chapuła i dr Tomasz Marek, anestezjolog Dariusz Szykowski; pielęgniarki endoskopowe Katarzyna Lubecka i Małgorzata Kowalczyk, a także pielęgniarka anestezjologiczna Bożena Siemieniuk. Katowiccy lekarze są gotowi, by pomóc kolejnym pacjentom w podobnej sytuacji klinicznej.

źródło:

Zobacz więcej