Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Siatkówka. Nietypowa dekoracja mistrzyń Polski

Tak wygląda dekoracja w czasach pandemii (fot. Grupa Azoty Chemik Police/Rafał Kuliga)

Mistrzowska feta kojarzy się z tłumem kibiców, lejącym się szampanem i gromkimi śpiewami. Ale nie w czasach pandemii. W poniedziałek złote medale odebrały siatkarki Grupy Azoty Chemik Police. A wszystko odbyło się z bez fanfar i z zachowaniem niezbędnych norm sanitarnych.

Trener siatkarzy podał skład na najdziwniejsze zgrupowanie w historii

19 zawodników powołał Vital Heynen na dwutygodniowe zgrupowanie reprezentacji Polski, które rozpocznie się z początkiem czerwca w Spale. Będzie to...

zobacz więcej

Z głośników nie poleciało „We are the Champions” zespołu Queen, nie było łez wzruszenia i wspólnej zabawy. Całość raczej przypominała dziwaczną uroczystość gdzieś w zakładzie przemysłowym. Tak też i po części było, bo dekoracja miała miejsce w siedzibie głównego sponsora w Policach.

Były kwiaty, przemówienia, pamiątkowy puchar i medale dla kilku zawodniczek, bo większość po przedwczesnym odwołaniu sezonu wyjechała lub zaczęła się rozglądać za zmianą pracodawcy.

Złote krążki odebrali w imieniu klubu prezes zarządu strategicznego sponsora – Wojciech Wardacki, prezes zarządu klubu Paweł Frankowski, drugi trener Chemika Marek Mierzwiński oraz siatkarki: Marlena Kowalewska, Agnieszka Bednarek, Martyna Grajber Gyselle Silva, Wilma Salas i Natalia Mędrzyk.

– Mieliśmy w tym roku DNA zwycięzców, bo zdobyliśmy wszystko, co było do zdobycia na krajowym podwórku, czyli Superpuchar Polski, Puchar Polski, jak i mistrzostwo Polski. Zabrakło tylko końcowej rywalizacji w Pucharze CEV, który został zatrzymany przez koronawirusa. Mieliśmy w tym roku spore szanse, by powalczyć o to trofeum – powiedział Frankowski.

Pozytywów starała się też szukać Grajber. – Przyznam szczerze, że ja do końca wierzyłam, że może uda się ustabilizować sytuację i wrócimy do grania. Później, gdy polska liga już się zatrzymała, liczyłam jeszcze na Puch. Dziś, mimo tego że otrzymałyśmy medale w takich okolicznościach, to jednak patrząc na złoty krążek serducho rośnie – skomentowała przyjmująca zespołu z Polic.

źródło:
Zobacz więcej