RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Chcą otwarcia sklepów w niedziele. „Solidarność” mówi stanowcze „nie”

Zakaz handlu w niedziele. Dyskusja trwa (fot. PAP/Wojtek Jargiło)

Poseł Porozumienia Andrzej Sośnierz ocenił, że w związku z kryzysem, zakaz handlu w niedziele powinien zostać częściowo zniesiony. – Przez przywrócenie niedziel handlowych nie wzrośnie sprzedaż – odpowiadają jednak działacze „Solidarności” i podkreślają sprzeciw wobec takiego rozwiązania.

Była działaczka PO ujawnia. Trzaskowski uruchomi ludzi SokuZBuraka

Na początku roku Aleksandra Wasilewska musiała odejść z PO, bo krytykowała kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Pytamy ją, czy start Rafała...

zobacz więcej

Światowej sławy ekonomista prof. Luis Huete potwierdził w ostatnich dniach doniesienia Komisji Europejskiej o tym, że Polska będzie jednym z państw, które najlepiej poradzą sobie z kryzysem ekonomicznym. W analizach finansowych znaleźliśmy się bowiem w sąsiedztwie takich państw jak Japonia, Austria czy Niemcy.

Spowolnienie gospodarcze na pewno jednak będzie i pojawia się dyskusja, jak z nim walczyć. – Według mnie powinniśmy wprowadzić trzy niedziele handlowe w miesiącu. Na przykład do końca tego roku – powiedział „Super Expressowi” Andrzej Sośnierz z Porozumienia. Polityk ocenił, że gospodarka musi wrócić na pełne obroty, a to mógłby być jeden z motorów napędowych.

Podobne apele podnoszą przedstawiciele galerii handlowych. Ich zdaniem pozwoli to na „odbudowę obrotów tradycyjnego handlu”.

Nagły zwrot w Senacie. „Opozycja podzielona, Lewica się łamie”

Senat pracuje już nad nowym projektem ws. wyborów prezydenckich. Okazuje się, że tym razem opozycja nie jest tak jednomyślna, jak poprzednio....

zobacz więcej

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” przekonuje jednak, że przywrócenie niedziel handlowych nie spowoduje wzrostu sprzedaży towarów i usług.

– Nie możemy zgodzić się na to, żeby cały koszt kryzysu znowu został zrzucony wyłącznie na barki pracowników – zaznacza w rozmowie z gazetą przewodniczący sekcji handlowej „Solidarności” Alfred Bujara.

Związkowiec przyznaje, że ruch w galeriach handlowych jest niewielki, ale jego zdaniem wynika to m.in. z obaw Polaków przed zakażeniem. Wielu obywateli wciąż restrykcyjnie stosuje się do apeli rządu i do maksimum ogranicza wyjścia z domu oraz przebywanie w dużych skupiskach ludzi. – Otwarcie sklepów w niedziele niczego tutaj nie zmieni – przekonuje Bujara.

źródło:
Zobacz więcej