RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„Oparcie się na bezkrytycznej aprobacie mediów przeczy rzetelności”

Sędzia Schab odniósł się do pisma Bodnara (fot. Reuters/ Kacper Pempel)
Sędzia Schab odniósł się do pisma Bodnara (fot. Reuters/ Kacper Pempel)

Oparcie urzędowego wystąpienia RPO na pełnej, bezkrytycznej aprobacie publikacji jednego z portali przeczy powinności dochowania rzetelności w ocenie stanu faktycznego – napisał rzecznik dyscyplinarny sędziów Piotr Schab do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

RPO Adam Bodnar przygotował opinię ws. głosowania korespondencyjnego

Rozwiązania ustawy ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich nie gwarantują, że wybory te zostaną przeprowadzone zgodnie z zasadą...

zobacz więcej

„Działania sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba są bardzo sprawne wobec tych sędziów, którzy krytykują zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Szybkość ta jednak zawodzi, gdy chodzi o możliwość przewinień dyscyplinarnych sędziów z Ministerstwa Sprawiedliwości, którzy są łączeni z aferą hejterską. Dotychczas Piotr Schab nie wszczął w tej sprawie formalnego postępowania dyscyplinarnego. A opinii publicznej należą się stosowne wyjaśnienia” – napisał RPO, zwracając się do sędziego Schaba.

Z artykułów publikowanych latem zeszłego roku przez portal Onet wynikało, że ówczesny wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak utrzymywał w mediach społecznościowych kontakt z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. prezesa stowarzyszenia Iustitia Krystiana Markiewicza. Miało się to odbywać za wiedzą wiceministra. Po tych doniesieniach Piebiak podał się do dymisji.

Według informacji Onetu, na komunikatorze WhatsApp miała powstać zamknięta grupa o nazwie „Kasta”, która wymieniała się pomysłami na oczernianie niektórych sędziów. Jeszcze w końcu sierpnia w związku z informacjami Onetu sędzia Schab podjął czynności wyjaśniające.

W odpowiedzi dla RPO zamieszczonej obecnie na stronie sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego sędzia Schab zapewnił, że w sprawie tej prowadził intensywne czynności. Jak dodał, fundamentalnym dowodem w tej sprawie są relacje osoby wskazanej przez portal „jako źródło wiedzy o domniemanych działaniach sędziów”.

„Osoba ta uchyla się jednak od powinności złożenia zeznania, co stanowiło przyczynę wymierzenia jej pieniężnej kary porządkowej przez sąd dyscyplinarny” – poinformował.

Jak podkreślił, w bardzo istotnym stopniu na bieg czynności w sprawie wpływa także m.in. „deklaracja sędziów należących do Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, iż nie złożą zeznań przed rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów sądów powszechnych”. „Dotyczy to również prezesa tego stowarzyszenia” - zaznaczył.

„Oparcie urzędowego wystąpienia Pana Rzecznika z 6 maja na pełnej, bezkrytycznej aprobacie publikacji portalu Onet przeczy powinności dochowania rzetelności w ocenie stanu faktycznego” – napisał sędzia Schab do Bodnara. Jak dodał, ocenę tę potęguje okoliczność, że w postępowaniach sądowych „inicjowanych przez sędziów, którym zarzucono w tych publikacjach łamanie prawa, zapadały orzeczenia zbieżne z ich stanowiskiem procesowym”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej