RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Karczewski: Rezygnuję z funkcji wicemarszałka Senatu

Rezygnacja Stanisława Karczewskiego (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Dziś rezygnuję z funkcji wicemarszałka Senatu – oznajmił Stanisław Karczewski. W związku z epidemią senator PiS ma zamiar włączyć się jako lekarz w walkę z koronawirusem. – Dalej pozostanę senatorem – mówił i zapowiedział, że dziś poinformuje o swoim następcy.

Prezes PiS o „czarnym” scenariuszu przyspieszonych wyborów parlamentarnych

Opozycja nie uznaje demokracji, nie cofnęła się przez zablokowaniem wyborów; większość rządowa uczyniła wszystko, aby dotrzymać terminów...

zobacz więcej

– W tym roku kończy mi się okres wygaszenia mojego prawa do wykonywania zawodu, a to jest piękny zawód – zaznaczył Karczewski. Podkreślił, że dalej będzie senatorem, nie wycofuje się z polityki, ale – jak zaznaczył – „wraca do zawodu i to jest dla niego najważniejsze”.

Karczewski dodał, że będzie pracował w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą. Poinformował także, że o godz. 10.30 na konferencji prasowej poda więcej informacji w związku ze swoją decyzją. Zaznaczył przy tym, że jego następcą na stanowisku wicemarszałka nie będzie szef klubu senackiego PiS Marek Martynowski.

Stanisław Karczewski w RMF FM był pytany również o to, czy Senat znów wykorzysta maksymalny czas przewidziany dla izby na procedowanie nad ustawą ws. wyborów prezydenckich.

– Myślę, że tym razem zwycięży rozsądek i pragmatyzm, i propaństwowa postawa. Jesteśmy zobowiązani wybrać prezydenta – mówił.

– Powinniśmy już dziś usiąść i dyskutować w komisjach senackich. Wzywam pana marszałka Tomasza Grodzkiego, by od dziś Senat rozpoczął pracę nad tą ustawą – wskazał.

Mówił też, że „prawie wszystkie oczekiwania PO w ustawie zostały zrealizowane”. – To daleko idący kompromis. PO złożyła projekt ustawy bliźniaczo podobny do projektu PiS.

Pytany o to, czy układa mu się współpraca z Grodzkim, odparł: „Nie układa mi się współpraca z marszałkiem, nie ma nici porozumienia. Ta współpraca jest nie najlepsza. Ja się już z tym pogodziłem”.

źródło:
Zobacz więcej