Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Pisklę bielika zaobrączkowane. „Jak mały dinozaur”

Gdy dorośnie, osiągnie nawet 2,5m rozpiętości skrzydeł (fot. TT/Lasy Państwowe)

Skomplikowana operacja w Nadleśnictwie Turek. Aktywiści Komitetu Ochrony Orłów zaobrączkowali pisklę bielika, które przyszło na świat na czubku niemal 30-metrowej sosny.

Dramatyczna akcja z happy endem. Szczeniaki utknęły w śmiertelnej pułapce [WIDEO]

Strażak przeciskał się przez rurę kanalizacyjną, aby uratować kilka szczeniaków, które utknęły w pułapce. Zwierzaki były uwięzione na siódmym...

zobacz więcej

O akcji poinformowały Lasy Państwowe, które opublikowały zdjęcie obrączkowanego brzdąca. Wskazano, że pisklę wygląda „jak mały dinozaur”. Podziękowano również Dariuszowi Anderwaldowi z Komitetu Ochrony Orłów i jego współpracownikom.

Wbrew powszechnemu mniemaniu bieliki nie są orłami, tylko należą do rodziny jastrzębiowatych. Jest to gatunek osiadły, częściowo wędrowny. Odżywia się głównie rybami, ptactwem wodnym, okazjonalnie także padliną. Gniazduje na wierzchołkach dużych drzew, na konarach przy pniu, również na półkach urwisk skalnych.

Intensywne tępienie spowodowało drastyczny spadek liczebności gatunku, tak że w latach 30. XX w. na terenie kraju notowano tylko kilkanaście lęgowych par bielika. Od roku 1945 do końca lat 60. XX w. odnotowano lekki wzrost liczebności.

Do obecnego wzrostu populacji przyczynili się również leśnicy, którzy wspólnie z ornitologami objęli specjalny nadzór nad tym gatunkiem i otoczyli go opieką w ramach programu „Leśnicy polscy polskim orłom”. Był to również pierwszy gatunek, dla którego w latach 70. XX w. utworzono strefy ochronne.

Jego liczebność w kraju szacuje się na około 1000-1400 par. Jako nieliczny gatunek lęgowy to właśnie nasz kraj posiada po Norwegii i europejskiej części Rosji trzecią pod względem wielkości populację lęgową bielika na kontynencie.

źródło:
Zobacz więcej