RAPORT

Wojna na Ukrainie

Wypożyczyli forda mustanga za 240 tys. zł i rozebrali go na części

Wystarczyło kilka godzin, aby rozebrać luksusowe auto (fot. policja.waw.pl)
Wystarczyło kilka godzin, aby rozebrać luksusowe auto (fot. policja.waw.pl)

Kilku godzin potrzebowali policjanci, aby odnaleźć wartego 240 tys. zł forda mustanga „skradzionego” w Zielonce. Niestety auto było już większości rozebrane na części, a przestępcy wycieli także pole numerowe. Zatrzymano mężczyznę, który wypożyczył samochód i sfingował kradzież. A także trzech jego kolegów i dwóch paserów.

Miał dość psującego się auta, zgłosił lipną kradzież

49-letni mężczyzna próbował naciągnąć firmę ubezpieczeniową na odszkodowanie i pozbyć się zmartwień związanych z ciągle psującym się samochodem....

zobacz więcej

Pod koniec kwietnia 21-letni mężczyzna wypożyczył forda mustanga wartego 240 tys. zł. Koszt wynajęcia takiego auta to ok. 800-1000 zł za dobę. Kilka godzin później mężczyzna zgłosił na komisariacie w Zielonce kradzież mustanga. Młodzieniec był znany stróżom prawa, a i okoliczności zdarzenia były mocno wątpliwe, więc do wyjaśnienia sprawy włączyli się kryminalni z Wołomina oraz funkcjonariusze grupy „Skorpion” z Pragi Północ.



Okazało się, że 21-latek dał się namówić znajomym do zrobienia tzw. zgłoszeniówki, czyli fikcyjnej kradzieży. Zostawił auto z kluczykiem na parkingu w Zielonce, skąd zabrali je trzej mężczyźni: 23-, 28- i 30-latek. Wystawiający oraz najmłodszy ze złodziei zostali zatrzymani. Policjantom pozostało ustalić, gdzie jest samochód i ująć dwóch złodziei.

Kilka godzin od zgłoszenia „kradzieży” funkcjonariusze pojawili się w jednym z warsztatów w gminie Długosiodło w powiecie wyszkowskim. Na miejscu zastali dwóch braci w wieku 38- i 39-lat oraz „brakujących” złodziei. Ci ostatni przyjechali dostawczym renault i lawetą.

W pojazdach tych znajdowały się m.in. zagłuszarka sygnału GPS oraz podzespoły i części samochodowe. Poszukiwany mustang stał na podnośniku. Niestety został już w dużej części rozebrany. Na terenie warsztatu znajdowało się też kolejne zdekompletowane nadwozie podobnego forda mustanga, również z wyciętym polem numerowym.

Funkcjonariusze zatrzymali całą czwórkę. Bracia usłyszeli zarzuty paserstwa, a pozostali mężczyźni odpowiedzą za kradzież forda mustanga. Za kradzież mienia znacznej wartości może grozić do 10 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej