RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Poznań: Jest pilotażowy test dla osób, które przeszły COVID-19 bezobjawowo

Dzięki temu będzie można np. wykryć, kto przeszedł zakażenie bezobjawowo (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Naukowcy z poznańskiego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza (UAM) przeprowadzili udane próby testu, który ma wykazywać, czy badana osoba miała styczność z SARS-CoV-2. Dzięki temu będzie można np. wykryć, kto przeszedł zakażenie bezobjawowo.

Remdesivir, lek antywirusowy przeciw COVID-19 jednak skuteczny

Zachęcająco wypadły wstępne wyniki prowadzonych w USA i innych krajach świata badań klinicznych nad remdesivirem, lekiem antywirusowym w leczeniu...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Wirusolog prof. Florian Krammer wraz ze swoją grupą badawczą z Icahn School of Medicine at Moun Sinai w Nowym Jorku jest autorem pierwszego, niekomercyjnego testu pozwalającego wykryć odpowiedź immunologiczną pacjenta przeciwko wirusowi SARS-CoV-2. Naukowcy z Centrum Zaawansowanych Technologii (CZT) UAM wraz z Instytutem Biologii Molekularnej i Biotechnologii Wydziału Biologii UAM podjęli się wytworzenia komponentów testu opracowanego przez prof. Krammera.

Zastępca dyrektora Centrum Zaawansowanych Technologii UAM prof. dr hab. inż. Jakub Rybka przekazał w poniedziałek, że poznańscy naukowcy przeprowadzili pierwsze pilotażowe testy. – Miesiąc temu informowaliśmy, że w ogóle zaczynamy nad tym pracę, dziś możemy powiedzieć, że faktycznie ten test działa – powiedział.

– Teraz musimy to dwa, trzy razy potwierdzić i zobaczyć, czy nie było błędów, choć zachowaliśmy wszystkie procedury – wskazał. Wyjaśnił, że badanie krwi jest prowadzone pod kątem wystąpienia w próbce przeciwciał neutralizujących. – To jest istotne, bo jest częsty zarzut, że są inne testy, ale my szukamy konkretnie przeciwciał neutralizujących koronawirusa – zaznaczył naukowiec.

Poznańscy naukowcy sprawdzili działanie testu na próbkach surowicy pobranej od osób z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2. – Nasz test wykrył przeciwciała, pokazał, że działa – podkreślił prof. Rybka.

Dodał, że test kontrolnie przeprowadzono także na próbce krwi otrzymanej z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu. – Dostaliśmy próbkę, która została pobrana przed 2018 r. Celem było to, żebyśmy wiedzieli, że na pewno badana osoba nie miała kontaktu z koronawirusem – wyjaśnił.

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej skonstruowali niskobudżetowy respirator

Prototyp niskobudżetowego respiratora, stworzyli naukowcy z Politechniki Krakowskiej. To – jak podała uczelnia – odpowiedź na głosy medyków o braku...

zobacz więcej

Osoby posiadające przeciwciała skierowane przeciwko koronawirusowi nie są podatne na powtórne zachorowanie oraz nie stanowią potencjalnego źródła zarażenia. Test oparty jest o dwa białka wirusowe, które wiążą się specyficznie do odpowiednich przeciwciał, obecnych w krwi pacjenta. – Istnieją doniesienia mówiące, że ludzie przechodzą koronawirusa bezobjawowo albo nie zauważają tych objawów. Ten test ma wykryć przebycie takiego zakażenia – wyjaśnił naukowiec.

Według prof. Rybki wyniki analiz krwi pacjentów za pomocą opracowanej metody powinny być znane w ciągu jednego dnia od pobrania próbki. Testowi może być poddanych kilkaset osób dziennie w skali jednego laboratorium.

Podkreślił, że upowszechnienie testu na obecność przeciwciał wymaga kilku milionów złotych dofinansowania do badań. Poznańscy naukowcy złożyli wnioski o przyznanie grantów m.in. do Narodowego Centrum Nauki oraz Agencji Badań Medycznych. – Wszystko, co do tej pory robiliśmy, to były badania własne UAM. Dzięki dyrektorowi CZT, dziekanowi Wydziału Biologii i rektorowi UAM mieliśmy środki na badania wstępne. Jeżeli chcemy mówić o dalszym rozwoju tego testu, potrzebne są znacznie większe pieniądze – powiedział.

źródło:

Zobacz więcej