RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zmarł jeden z bliźniaków, w których wózek wjechał mustang

Prokuratura w Szczytnie złożyła odwołanie od decyzji sądu, który odmówił aresztowania sprawcy wypadku (fot. Twoje Info)

W olsztyńskim szpitalu dziecięcym zmarł jeden z braci bliźniaków, w których pod koniec kwietnia wjechał rozpędzony samochód. Prokuratura w Szczytnie złożyła odwołanie od decyzji sądu, który odmówił aresztowania sprawcy wypadku.

Drastyczny wypadek. Mustang potrącił wózek z bliźniętami

W Szczytnie 29-letni mężczyzna jechał z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad autem i uderzył w wózek z bliźniętami. Dzieci w ciężkim stanie...

zobacz więcej

– Mimo ogromnych starań, walki i ogromnego zabezpieczenia jeden z braci ze Szczytna zmarł. Jest to ogromna tragedia dla rodziny, bardzo im współczujemy. Jest to też tragedia dla personelu naszego szpitala. Wszyscy bardzo to przeżywamy, jesteśmy bardzo poruszeni, walczymy, by poprawił się stan drugiego z braci – powiedziała zastępczyni dyrektora ds. lecznictwa wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie Barbara Chwała.

Dodała, że bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca były wielonarządowe urazy, jakich doznał w wyniku wypadku.

Przed dziewięcioma dniami w Szczytnie rozpędzony ford mustang, który chwilę wcześniej wyprzedzał inne auto, wjechał w wózek z bliźniętami. Prowadziła go babcia, opiekunka chciała przejść przez jednię, stała na chodniku.

Auto po staranowaniu wózka z dziećmi wjechało w metalowy płot i zatrzymało się na budynku. Bracia trafili do szpitala w bardzo poważnym stanie, ich rodzice prosili o oddawanie dla nich krwi.

Barbara Chwała powiedziała, że stan drugiego z braci jest bardzo poważny, zagrażający życiu dziecka.

Półtoraroczne bliźniaki walczą o życie. Potrzebna krew

Bracia bliźniacy, Kuba i Bartek, których w sobotę w Szczytnie potrącił rozpędzony samochód, walczą o życie w olsztyńskim szpitalu dziecięcym....

zobacz więcej

– Robimy naprawdę wszystko, co w naszej mocy, by stan chłopca się poprawił. Jest to bardzo dramatyczna sytuacja, takiego zdarzenia nie notowaliśmy od kilku lat, by jedną rodzinę spotkała taka tragedia. Cały personel szpitala bardzo to przeżywa – powiedziała dr Chwała.

Sprawę potrącenia wózka z dziećmi bada prokuratura w Szczytnie, która bezskutecznie prosiła sąd o aresztowanie sprawcy wypadku Adama D. Sąd odmówił, argumentując, że sprawca się przyznał. W czasie wypadku Adam D. był trzeźwy; złożył wyjaśnienia i wyraził skruchę. Sąd zastosował wobec niego dozór policji i zakaz prowadzenia pojazdów; sprawca nie może też kraju.

– Prokuratura złożyła już zażalenie na tę decyzję. W odwołaniu podniesiono szereg argumentów natury prawnej dotyczącej tego zdarzenia – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny.

Akta z zażaleniem prokuratury nie dotarły jeszcze do sądu, dlatego nie mógł on jeszcze wyznaczyć terminu rozpoznania tego zażalenia.

Nasi czytelnicy zareagowali na to zdarzenie i przesłali na platformę Twoje Info zdjęcia z wypadku.

źródło:

Zobacz więcej