Wybory 2020

PKW: Andrzej Duda: 43,50, Rafał Trzaskowski: 30,46

Niezwykle rzadkie chmury pojawiły się po burzy

Niebo nad Tulsą wyglądało niezwykle okazale (fot. TT/SheStillResists)

Potężna burza, która spowodowała ostrzeżenia o możliwości wystąpienia tornada w amerykańskim stanie Oklahoma, miała nieoczekiwany finał. Na niebie pojawiły się niezwykle rzadkie formacje chmur.

Burze, grad i silny wiatr. Ostrzeżenia dla ośmiu województw

W ośmiu województwach na wschodzie i na południu kraju mogą występować burze z opadami deszczu, miejscami gradu oraz z porywami wiatru – ostrzega w...

zobacz więcej

W Stanach Zjednoczonych rozpoczął się coroczny sezon tornad. W kwietniu kilka potężnych burz przetoczyło się przez stany leżące nad Zatoką Meksykańską. Towarzyszyły im niszczycielskie wiatry, ulewy, wydano też ostrzeżenia o możliwości wystąpienia tornad.

– Tegoroczny kwiecień obfitował w groźne zjawiska pogodowe – przyznała meteorolog stacji Fox News Janice Dean.

We wtorek wieczorem potężna burza nawiedziła Tulsę, drugie największe miasto stanu Oklahoma. Gdy żywioł się uspokoił, na niebie pojawiły się rzadkie formacje chmur – mammatus.

Zjawisko mamma to wypukłości znajdujące się w dolnej części chmury, wyglądem przypominające wymiona. Powstają w wyniku turbulencji powietrza w dużych strukturach niestabilnych cumulonimbusów. W tym przypadku zaprezentowały się wyjątkowo okazale.

„Chmury mammatus towarzyszą potężnym burzom z piorunami, ale same nie wywołują złej pogody. Mogą też czasem wystąpić po zwykłych burzach” – wskazała federalna Narodowa Służba Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA).

Wtorkowe burze przesunęły się w środę nad Teksas. Po uderzeniu w rejonie Houston bez prądu zostało 160 tys. odbiorców.

źródło:
Zobacz więcej