Trzylatek zniknął. „Mógł wpaść do rzeki”

Policja apeluje o pomoc (fot. policja)

Trzyletni Kacper zaginął w poniedziałek wieczorem w Nowogrodźcu na Dolnym Śląsku. Policja rozpoczęła poszukiwania, także z pomocą płetwonurków, ponieważ do zaginięcia doszło w pobliżu rzeki Kwisy. Przez noc nic się nie zmieniło, poszukiwania trwają – poinformowała we wtorek rano portal tvp.info rzeczniczka policji w Bolesławcu. Dodała, że ojciec chłopca został zatrzymany.

Policjant zginął na służbie. Radiowóz stanął w płomieniach

W niedzielę nad ranem w wyniku tragicznego wypadku zginął policjant st. post. Damian Kryński z KPP w Wysokiem Mazowieckiem. Był na służbie, wracał...

zobacz więcej

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu asp. szt. Anna Kublik-Rościszewska informuje, że jedną w wersji poszukiwawczych jest założenie, że dziecko mogło wpaść do rzeki.

– Poszukiwania trwają, dojeżdżają kolejne siły. Dziecka nie odnaleziono – powiedziała policjantka we wtorek rano. Do akcji skierowano również policyjny śmigłowiec i drona.

Rzeczniczka poinformowała nas, że policja zatrzymała ojca zaginionego dziecka. Był poszukiwany w związku z przestępstwem przeciwko mieniu. Był pijany, miał 0,7 promila.

Chłopiec był ubrany w czarne spodnie typu bojówki, koszulkę w poziome pasy biało-czerwone z nadrukiem głowy Myszki Miki oraz szare sportowe buty.

Osoby znające miejsce pobytu dziecka lub posiadające informacje, które mogą pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Bolesławcu na numer telefonu 756 496 200 lub 201.

źródło:
Zobacz więcej