RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

UniCredit: Polska ma najlepszy program ochrony pracowników w Europie Środkowo-Wschodniej

O 6 proc. może się skurczyć w tym roku światowa gospodarka – przewidują międzynarodowi eksperci banku UniCredit. Prognozy dla naszego kontynentu są jednak znacznie gorsze. O 13 proc. w 2020 roku spadnie PKB strefy euro (w stosunku do 2019 r.), ale w 2. kwartale w stosunku do 1. kwartału ten spadek może wynieść aż 21,5 proc. W Polsce w ujęciu rocznym spadek PKB wyniesie 8,1 proc., po czym w 2021 r. nastąpi wzrost o 7,5 proc. – szacują specjaliści.

Tarcza Antykryzysowa: dziś kolejne wypłaty świadczenia postojowego

Na konta przedsiębiorców wpłyną dziś kolejne środki w ramach świadczenia postojowego.

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Z kwartalnego opracowania ekspertów UniCredit wynika, że w przypadku Polski PKB w 2020 r. zmniejszy się do poziomu z 2017 lub przełomu 2017 i 2018 r. 8,1-procentowy spadek PKB jest mniejszy niż przeciętna dla wszystkich unijnych krajów Europy Środkowej i Wschodniej, która wynosi w ujęciu rok do roku 9,4 proc.

Ekonomiści banku wskazali kilka gospodarek, które ze względu na większą „otwartość” (ściślejsze uzależnienie od Zachodu) mogą doświadczyć głębszej zapaści: są to Czechy, Słowacja, Słowenia i Węgry, gdzie spadek PKB w ujęciu rok do roku może sięgnąć od 9 proc. (Słowenia) do 12,5 proc. W ujęciu kwartał do kwartału spadek PKB w 2. kwartale 2020 r. może osiągnąć 20 proc. zarówno w Polsce, jak i w innych krajach regionu.

W przypadku Polski gospodarcze spowolnienie przełoży się na spadek konsumpcji o 6 proc. w 2020 r. (ale w 2021 konsumpcja wzrośnie o 7,3 proc.). Realne płace spadną w 2020 r. jedynie o 1,1 proc., by w 2021 wzrosnąć o 1,4 proc. (średnie pensje miesięczne w Polsce wyrażone w euro to według prognozy 1199 w 2019, 1188 w 2020 i 1263 w 2021 r.).

Nie tak optymistycznie oceniono perspektywy w aspekcie bezrobocia, które w 2019 r. spadło do rekordowo niskiej wartości 5,4 proc. W 2020 r. wzrośnie ono do 8,5 proc., by w 2021 już spaść, ale jedynie do 8,1 proc., w obu latach pozostając na poziomie wyższym niż w 2017 r.

Eksperci odnotowują, że polskie rodziny „wchodzą kryzys w historycznie najlepszej sytuacji finansowej”, ponieważ zdołały zakumulować pewne zasoby między innymi dzięki programom społecznym skierowanym do dzieci, seniorów, młodzieży i małych przedsiębiorstw, które to programy będą kontynuowane, a których efekt został wzmocniony znaczną podwyżką płacy minimalnej w styczniu.

70 proc. firm zamierza skorzystać z tarczy antykryzysowej

Ponad 70 proc. firm zamierza skorzystać z rządowego pakietu pomocy w walce z kryzysem wywołanym pandemią – wynika z badania Business Centre Club,...

zobacz więcej

W opracowaniu wskazano, że prognozowany, mimo to, spadek konsumpcji (mniejszy niż spadek PKB) wyniknie z oszczędniejszego, choćby ze względów profilaktycznych, gospodarowania finansami, wzrostu bezrobocia i powrotu do kraju ukraińskich pracowników.

UniCredit wskazuje, że polski rząd ogłosił „pakiet wsparcia” dla gospodarki „którego całkowita wartość sięgnie 20 proc. PKB” nie licząc wsparcia służby zdrowia i rodzin – które obecnie, jak zauważono, przeszły na edukację domową dzieci.

Pisząc o całym regionie Europy Środkowej i Wschodniej autorzy opracowania przypomnieli słowa premiera Mateusza Morawieckiego: Nadszedł czas próby, może najcięższej od dziesięcioleci. Burzy nie da się zupełnie uniknąć, ale musimy walczyć o naszą gospodarkę, nasze przedsiębiorstwa i nasze miejsca pracy.

Po zapaści wywołanej epidemią COVID-19 prognozowany jest szybki wzrost gospodarczy, jednak do końca 2021 r. większość wskaźników nie osiągnie wartości sprzed jej wybuchu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej