RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Media: USA wszczynają dochodzenie w sprawie wybuchu epidemii koronawirusa

Chińczycy mówią, że źródłem zakażenia był nietoperz. Ale jest tu wiele niejasności – stwierdził na konferencji prasowej Donald Trump (fot. Tasos Katopodis/Getty Images)
Chińczycy mówią, że źródłem zakażenia był nietoperz. Ale jest tu wiele niejasności – stwierdził na konferencji prasowej Donald Trump (fot. Tasos Katopodis/Getty Images)

Stany Zjednoczone wszczynają śledztwo, które ma ustalić, czy nowy koronawirus wydostał się z chińskiego laboratorium wirusologicznego w Wuhan – podają media. Powołując się na źródło w amerykańskim wywiadzie, stacja FoxNews informuje, że służby wywiadowcze USA gromadzą informacje o laboratorium w Wuhan i początkach epidemii koronawirusa. Po zakończeniu dochodzenia ustalenia zostaną przekazane administracji prezydenta Donalda Trumpa.

Media: Źródłem koronawirusa nie targ, lecz laboratorium w Wuhan

Źródłem koronawirusa było laboratorium w chińskim Wuhan, a nie, jak dotąd sądzono, lokalny targ w stolicy prowincji Hubei – podaje stacja Fox News,...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Podczas konferencji w Białym Domu prezydent Trump powiedział, że jest wiele niejasności, co do początku pandemii.

– Chińczycy mówią, że źródłem zakażenia był nietoperz. Ale jest tu wiele niejasności. Ten nietoperz miał być sprzedany na targu zwierzęcym, ale położonym 40 mil od miejsca, gdzie potwierdzono pierwsze przypadki zakażeń – mówił amerykański prezydent.

Dodał, że toczy się dochodzenie, które ma te niejasności wyjaśnić. – Niezależnie od tego, skąd wziął się ten wirus, teraz z powodu pandemii cierpią 184 kraje. A problem można było rozwiązać w bardzo prosty sposób, na samym początku – powiedział prezydent USA.

Donald Trump przyznał również, że nie wierzy w oficjalne informacje, które podaje chiński rząd, na temat śmiertelności w Chinach.

– Codziennie słyszę w mediach, że najwięcej osób umiera w Ameryce. To nie my mamy największą śmiertelność wśród osób zakażonych koronawirusem. To muszą być Chiny – przekonywał. Wskazywał, że Chiny to olbrzymi kraj, który ma ogromne problemy z epidemią, i to oni muszą mieć największą śmiertelność.

Przypomnijmy, że we wtorek dziennik „Washington Post” informował, że na dwa lata przed epidemią amerykańscy dyplomaci dwukrotnie ostrzegali władze w Waszyngtonie o niewystarczających procedurach bezpieczeństwa w laboratorium w chińskim Wuhan, mieście, gdzie rozpoczęła się epidemia. W tym laboratorium – jak czytamy w artykule Josha Rogina – przeprowadzano badania nad koronawirusami pochodzącymi od nietoperzy.

Nowe dane z Chin wywołały burzę. Niemcy zaniepokojeni

Niemcy krytykują Chiny za politykę informacyjną dotyczącą koronawirusa. Szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas zabrał głos w tej sprawie po tym,...

zobacz więcej

W ten sam dzień prezydent USA Donald Trump ogłosił decyzję o wstrzymaniu płacenia składek na WHO, obwiniając tę organizację o błędy kosztujące życie „wielu ludzi” oraz „niewłaściwe zarządzanie i ukrywanie rozprzestrzeniania się koronawirusa”. Przywódca USA oskarża tą oenzetowską instytucję o sprzyjanie Chinom.

Teraz Trump zwrócił również uwagę, że w piątek chińskie władze dokonały korekty statystyk zakażeń i zgonów z powodu Covid-19. W Wuhan liczbę osób, które zmarły z powodu zakażenia koronawirusem zwiększono o prawie 50 procent. Pekin tłumaczy, że podczas szczytu zachorowań w Wuhan, ze względu na dużą liczbę chorych, istniały trudności w klasyfikacji pacjentów.

Według oficjalnych statystyk w USA liczba zakażonych patogenem przekroczyła 700 tys., zmarłych – 37 tys. W Chinach jest to odpowiednio 83 tysiące zakażonych i 4,6 tys. zmarłych.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej