RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Prezes PiS: Powstanie naszej formacji nie byłoby możliwe bez Lecha Kaczyńskiego

Powstanie takiej formacji jak PiS nie byłoby możliwe bez Lecha Kaczyńskiego; bez niego ten zamysł w ogóle by nie powstał, a prawica byłaby przegrana i rozbita – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. W 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej polityk na antenie Polskiego Radia wspominał tragicznie zmarłego brata. Jak podkreślił, w przypadku Lecha Kaczyńskiego ważna była „cała droga”: jego praca jako posła, szefa Najwyższej Izby Kontroli, ministra, prezydenta Warszawy i na koniec – prezydenta RP.

Andrzej Duda: Szybko przejęto wtedy władzę. Oznajmiono mi, że to oczywiste, że prezydent nie żyje

– Wiedziałem dokładnie kto poleciał. Moment w którym powiedzieli, że wszyscy zginęli, to moment kompletnej pustki – powiedział w specjalnym wydaniu...

zobacz więcej

Prezes PiS był pytany w Programie I Polskiego Radia o dziedzictwo Lecha Kaczyńskiego i o to, czy powstanie takiej formacji jak rządzące obecnie PiS, byłoby możliwe bez drogi życiowej i wkładu Lecha Kaczyńskiego.

„Był w tym wszystkim postacią centralną”

– Mogę powiedzieć jednoznacznie: nie byłoby to możliwe i to już od początków tej drogi, ja mówię o drodze od roku 89. Porozumienie Centrum, które było formacją racjonalnie przeciwstawiającą się postkomunizmowi, było czymś, co nie powstałoby z całą pewnością, gdyby patronem tego całego przedsięwzięcia nie był Lech Kaczyński, wówczas pierwszy zastępca przewodniczącego Solidarności – mówił Kaczyński, zaznaczając, że jego brat nigdy nie był członkiem tej partii, był tylko posłem i członkiem klubu parlamentarnego.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że jego brat był centralną postacią zmiany Polski; mówił, że kontynuował swoją politykę mimo trudności i – jak nazwał to prezes PiS – przemysłu pogardy.

I ta konsekwencja – kontynuował – dawała rezultaty i zmieniła Polskę. – Był postacią w tym wszystkim centralną – nawet gdy go już nie było wśród nas – mówił lider PiS.

Lecha Kaczyński – droga do Pałacu Prezydenckiego

Obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej w Warszawie

Na Placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbędą się rządowe obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Ze względu na epidemię...

zobacz więcej

W radiowym wywiadzie wskazywał na wiele potrzebnych Polsce działań, które podjął Lech Kaczyński. Podkreślił, że praca jego brata w Ministerstwie Sprawiedliwości, związana z walką z przestępczością, była czymś, co – jak zaznaczył – dało mu potężną popularność.

Dlatego mogliśmy stworzyć Prawo i Sprawiedliwość, bez tego ten zamysł w ogóle by nie powstał: prawica byłaby przegrana, rozbita, a PiS byłoby najwyżej jakimś pomysłem, ideą, niczym więcej – ocenił Kaczyński. Podkreślał, że zwycięstwo jego zmarłego brata w wyborach na prezydenta Warszawy, a później w wyborach prezydenckich otworzyło drogę „do tego pierwszego etapu, dwóch lat – trudnych, pełnych różnego rodzaju komplikacji, ale też bardzo ważnych”.

– I wreszcie przyszło osiem lat władzy PO, ale Lech Kaczyński w dalszym ciągu prowadził – jako prezydent – aż do momentu śmierci, swoją politykę w wymiarze międzynarodowym, odnoszącym się do bezpieczeństwa Polski, w wymiarze wewnętrznym, odnoszącym się do naszej tradycji, polityki historycznej, umacniania, przywracania jakby pamięci Solidarności i jej ludzi – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

„My wszyscy z niego”

„Katastrofa smoleńska nierozerwalnie związana z pamięcią o zbrodni katyńskiej”

– Nie można mówić o katastrofie smoleńskiej, nie pamiętając o zbrodni katyńskiej – uważa szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych...

zobacz więcej

Według niego, to powodowało, że Polska się zmieniała. – I zmieniała się nawet pod tymi fatalnymi rządami – podkreślił prezes PiS.

Jego zdaniem, „to otworzyło drogę do roku 2015” i zwycięstwa PiS w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. – Krótko mówiąc: my wszyscy z niego – tak można to określić, i to przede wszystkim jest przesłanka jego wpisania się w polską historię w sposób bardzo poważny, jako jednego z najwybitniejszych, najbardziej znaczących ludzi nowoczesnych dziejów Polski – powiedział Jarosław Kaczyński.

Podkreślił też, że Lech Kaczyński w czasie swojej prezydentury „bardzo energicznie” wcielał w życie ideę Trójmorza – czyli sojuszu państw położonych nad morzami: Adriatyckim, Bałtyckim i Czarnym. Prowadził liczne rozmowy, przyjmował gości i przekonywał, że taka współpraca jest potrzebna. Miał też sukcesy – mówił lider PiS – zwłaszcza we współpracy energetycznej. Także koncepcja drogi Via Carpatia – kontynuował Kaczyński – jest ideą i pomysłem jego brata.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

źródło:
Zobacz więcej