RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Adam Bodnar domaga się publicznych pieniędzy dla „Gazety Wyborczej”

Rzecznik praw obywatelskich chce pieniędzy dla „Gazecie Wyborczej” na kampanię informacyjną o pandemii (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

Rzecznik Praw Obywatelskich wystosował list do premiera z żądaniem sfinansowania kampanii informacyjnej koronawirusa w „Gazecie Wyborczej”. Adam Bodnar uważa, że „pomijanie czytelników jednego z ważnych dzienników opinii w kampanii informacyjnej może (...) mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i ochronę zdrowia obywateli”.

„Miałbym problem z obywatelskim nieposłuszeństwem ws. płacenia abonamentu”

– Każdy obywatel ma obowiązek przestrzegać prawa. Ustawa nakłada poważny obowiązek na operatorów kablówek i to jest problem. Miałbym problem z...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

We wtorek na łamach „Gazety Wyborczej” ukazał się artykuł wytykający rządowi, że nie finansuje w gazecie kampanii informacyjnej dotyczącej porad związanych z pandemią. „Wielka rządowa akcja informacyjna trwa od 10 marca. Od tego dnia ukazują się płatne całostronicowe ogłoszenia i poradniki dla obywateli podpisane przez kancelarię premiera lub Ministerstwo Zdrowia. Publikacja: w dziennikach ogólnopolskich. We wszystkich, poza Wyborczą” – można było przeczytać.

Teraz o interesy redakcji gazety Adama Michnika upomniał się RPO Adam Bodnar, który wcześniej tego typu interwencji nie podejmował. Milczał, kiedy to media prawicowe narzekały, że są odcinane od kampanii informacyjnych w minionych latach. Teraz napisał do premiera list, wytykając naruszanie konstytucji.

„Pomijanie czytelników jednego z ważnych dzienników opinii w kampanii informacyjnej może wpływać negatywnie na realizację konstytucyjnego prawa obywateli do pozyskiwania informacji (art. 54 konstytucji). W stanie epidemii może to też mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i ochronę zdrowia obywateli” – pisze Adam Bodnar do Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

RPO nie odniósł się do zarzutów, kierowanych pod adresem „GW”, o publikowanie fake newsów na temat pandemii i działań rządu. Jak na przykład sprawa poznańskiego laboratorium sanepidu, które miało być „zapchane”, miało brakować testów, a „pacjenci muszą czekać". Do tych stwierdzeń odniósł się wojewoda wielkopolski. Łukasz Mikołajczyk zarzucił gazecie rozpowszechnianie fake newsów.

źródło:
Zobacz więcej