RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Stephen King zmienił fabułę pisanej właśnie książki ze względu na pandemię

Akcja nowej powieści miała rozgrywać się w 2020 r., co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się neutralnym wyborem (fot. Sean Zanni/Patrick McMullan via Getty Images)

Król Horroru Stephen King zdradził, że z powodu pandemii koronawirusa musiał dokonać pewnych zmian w powieści, nad którą pracuje. W wywiadzie dla stacji radiowej NPR przeprosił wszystkich, którzy czują się teraz jak bohaterowie jego książek, a w szczególności „Bastionu”.

Wino na koronawirusa? Włoski producent wina przeniósł sprzedaż online i pobił rekord

W dniach restrykcji we Włoszech z powodu epidemii koronawirusa producenci wina, jak inni przedsiębiorcy, starają się ograniczyć swoje straty....

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Akcja nowej powieści Kinga miała rozgrywać się w 2020 r., co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się neutralnym wyborem.

– Pomyślałem, że kiedy zostanie opublikowana w 2021 r., jej akcja będzie rozgrywać się w bezpiecznej przeszłości. Wybuch pandemii sprawił, że zwróciłem uwagę na bohaterów, którzy wybrali się w rejs. I pomyślałem: no nie, nie wydaje mi się, że ktokolwiek wyruszy w tym roku w rejs. Przejrzałem wszystko i natychmiast umiejscowiłem akcję książki w 2019 r. Wtedy ludzie mogli się ze sobą spotykać i w ten sposób akcja mojej książki ma teraz sens – wyznał pisarz.

King wrócił też w rozmowie do swojej powieści „Bastion”, która pojawiła się na rynku księgarskim w 1978 r. Opowiadała o pandemii wirusa, która zdziesiątkowała świat. Autor książki nie jest zdziwiony trwającą właśnie pandemią koronawirusa.

– To musiało się wydarzyć. W świecie, w którym podróżowanie stało się codziennością, było pewne, że wcześniej czy później pojawi się taki wirus – powiedział pisarz.

W tym samym wywiadzie autor zastanawiał się też nad tym, jaki wpływ będzie miał koronawirus na dzisiejsze młode pokolenie.

– Mam już ponad 70 lat i pamiętam moją mamę, która opowiadała o czasach wielkiego kryzysu. Przerażała mnie tymi opowieściami, które spowodowały traumę. Myślę o mojej wnuczce, która utknęła teraz w domu i nie może spotykać się z przyjaciółmi, widuje się z nimi tylko przez Skype'a. Wyobrażam ją sobie, gdy będzie dorosła, a jej dzieci będą narzekać, że się nudzą, bo nie mogą wyjść z domu. Powie im pewnie wtedy: trzeba było zobaczyć, jak to było w okolicach 2020 r. Byliśmy zamknięci w domach długimi miesiącami i nie mogliśmy wyjść, bo baliśmy się zarazków – snuje wizję przyszłości King.

Inna książka Stephena Kinga, zatytułowana „If It Bleeds”, ukaże się na rynku już 21 kwietnia. Znajdą się w niej cztery wcześniej niepublikowane opowiadania pisarza. Skupione będą wokół Holly Gibney, postaci znanej z poprzednich książek Kinga: trylogii o Panu Mercedesie oraz „Outsidera”, którego zrealizowana przez HBO serialowa ekranizacja miała premierę na początku tego roku i uznawana jest za jeden z najlepszych seriali bieżącego sezonu.

źródło:

Zobacz więcej