RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polskie testy na obecność koronawirusa. Polska Akademia Nauk dostała środki

Instytut Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk otrzymał środki na produkcję pierwszych 100 tys. testów na obecność koronawirusa. Decyzję o przekazaniu funduszy podjął Jarosław Gowin i zaznaczył, że była to jego ostatnia decyzja jako ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Na konferencji prasowej w Sejmie wyjaśnił, że Instytut będzie w stanie produkować nawet 150 tys. testów tygodniowo.

200 mln zł na walkę m.in. z koronawirusem trafi do polskich przedsiębiorców i naukowców

200 mln zł trafi do polskich przedsiębiorców i naukowców, którzy pracują nad diagnostyką, leczeniem i przeciwdziałaniem chorobom wirusowym....

zobacz więcej

Jeszcze w marcu dyrektor Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk (ICHB PAN) w Poznaniu prof. Marek Figlerowicz informował, że naukowcy z jego jednostki opracowali prototyp testu na obecność koronawirusa. Wsparcie dla Instytutu w produkcji testów zadeklarował wówczas m. in. Wielkopolski Urząd Marszałkowski, który zapowiedział, że przekaże na ten cel 100 tys. Zł.

Test powstaje w oparciu o odczynniki wyłącznie polskich producentów i odczynniki własnej produkcji. – Taki test składa się z pewnych elementów, które są uniwersalne i dostępne. Znaleźliśmy polską firmę, która jest w stanie te elementy ogólnodostępne dostarczyć – podkreślał prof. Figlerowicz.

– To, co jest trzonem, czyli tzw. sondy TaqMan-owskie, które służą do specyficznego wynajdowania tych genomów wirusowych i potwierdzania, że one tam są – my jesteśmy w stanie wyprodukować w Instytucie w dowolnych ilościach, jeżeli będzie trzeba. Ale do tego potrzeba kolejnych środków. Wszystko, co dotychczas zrobiliśmy, wszystkie te testy diagnostyczne i ten prototyp testu wykonywaliśmy jako wolontariusze nie mając żadnego wsparcia z zewnątrz – tłumaczył Figlerowicz.

Metoda sprzed stu lat przynosi efekty w leczeniu chorych na koronawirusa

Służby medyczne Korei Południowej przygotowują wytyczne dotyczące wykorzystania osocza pobranego od wyleczonych pacjentów w terapii Covid-19; po...

zobacz więcej

Wyjaśniał wówczas, że we współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Poznaniu opracowano procedury umożliwiające wykorzystanie w walce z wirusem najwyższej klasy aparatury znajdującej się w posiadaniu Instytutu.

– W ciągu następnych godzin po spotkaniu (z dyrektorem WSSE Andrzejem Trybuszem – red.) ustawiliśmy w Instytucie pięć stanowisk, potrzebnych do wykonywania tego typu badań i jeszcze tego samego dnia, zrobiliśmy 180 testów. Co więcej, robiąc te testy w ciągu dwóch dni, doszliśmy do tego, jak sami możemy w Polsce taki test wykonywać, że gdyby były problemy – jesteśmy w stanie takie testy w większych ilościach wytwarzać, przy współudziale dwóch polskich firm – mówił Figlerowicz.

W poniedziałek wicepremier i minister szkolnictwa wyższego oraz szef Porozumienia Jarosław Gowi podał się do dymisji z obu pełnionych funkcji. Zaznaczył, że jego ugrupowanie pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy. W czwartek jego dymisję przyjął prezydent Andrzej Duda i na stanowisko wicepremiera powołał minister rozwoju Jadwigę Emilewicz.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej