RAPORT

Tusk kontra Tusk

Lider Konfederacji skarży się na Polskę rosyjskiemu Sputnikowi

Grzegorz Braun znów udzielił wywiadu Leonidowi Swiridowowi (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Grzegorz Braun znów udzielił wywiadu Leonidowi Swiridowowi (fot. PAP/Tomasz Gzell)

– Problematyczny jest sam tryb stanowienia tego prawa, które przecież było pisane i wnoszone do Sejmu w czasie nadzwyczajnie krótkim, zdaniem przynajmniej części posłów niespełniającym wymogów regulaminowych, prawnych, ba, nawet konstytucyjnych. A tu wybory już za kilka tygodni – mówił o zmianach w polskim prawie jeden z liderów Konfederacji Grzegorz Braun w wywiadzie, którego udzielił Leonidowi Spiridowowi z prorosyjskiego portalu Sputnik.

Koronawirus w dezinformacji Rosji. „Wykorzystuje pandemię, by wyjść z izolacji międzynarodowej”

– Duże portale rosyjskie, powołując się na „komentarze internautów”, pod jednym z artykułów „Gazety Wyborczej”, sugerowały, że Polska chce dokonać...

zobacz więcej

Jak twierdzi poseł, z uwagi m.in. na kwestię Polaków za granicą, do których „w aktualnie zakładanych terminach nie mogłaby dotrzeć korespondencja”, wybory korespondencyjne są rozwiązaniem złym. W związku z tym, jego zdaniem, sprawą powinny się zająć „najlepiej jednocześnie Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny, żeby stwierdzić legalność tych nowych zasad głosowania”.

– Trudno dziś doprawdy orzec, do jakiej walki tak naprawdę szykuje się władza w Warszawie – z wirusem i kryzysem, czy z własnym narodem? Naukowej logiki, ani ekonomicznej przezorności, ani politycznej odpowiedzialności nie widzę – dostrzegam za to intensywną rozbudowę systemu inwigilacji i tresury obywateli – dodał w innym miejscu, kwestionując zasadność podjętych przez rząd środków.

Braun został też zapytany o uroczystości 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej w samym Smoleńsku, w których miał uczestniczyć.

– Ta sprawa po dziesięciu latach pozostaje dalej niewyjaśniona w sposób przekonujący i zadowalający. Dość powiedzieć, że ekshumacje przeprowadzone, niestety, tylko w części przypadków, odsłoniły obraz przerażający i gorszący, odsłoniły świadectwa co najmniej bezdusznego obchodzenia się ze zwłokami ofiar. (…) Poza naszym zasięgiem pozostaje dalej kluczowy dowód w sprawie – to jest wrak Tupolewa Tu-154M, którego władze Rosji do dziś nie zwróciły prawowitemu właścicielowi, to jest Rzeczypospolitej Polskiej – stwierdził.

MSZ wezwało ambasadora Rosji. „Absurdalne zarzuty” z koronawirusem w tle

W czwartek MSZ wezwało ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa. Rozmowa dotyczyła publicznej wypowiedzi rosyjskiego senatora Aleksieja...

zobacz więcej

– Panie pośle, nie ukrywam, że znamy się osobiście – stwierdził w pewnym momencie Swiridow. Nie jest to bowiem pierwszy wywiad Rosjanina z Braunem. Poprzedni miał miejsce w styczniu 2019 r.

Leonid Swiridow jest rosyjskim dziennikarzem, który opuścił Polskę w grudniu 2015 r. Musiał to zrobić, ponieważ wojewoda mazowiecki utrzymał w mocy decyzję Urzędu do Spraw Cudzoziemców o cofnięciu dziennikarzowi zezwolenia na pobyt.

Procedura usunięcia Rosjanina toczyła się od października 2014 roku. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która od początku nie komentowała sprawy, podejrzewała dziennikarza o działalność szpiegowską. Na wniosek ABW polskie MSZ cofnęło mu akredytację. Swiridow zapewniał, że ma związku z rosyjskimi służbami specjalnymi. Rosyjskie MSZ nazwało decyzję UdSC o cofnięciu dziennikarzowi zezwolenia na pobyt „faktem oburzającym”.

Na portalach społecznościowych można znaleźć zdjęcia Swiridowa z Braunem, ale także z Radosławem Sikorskim.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej