RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Belgia: W czasach kwarantanny rośnie przemoc domowa

Telewizja VRT informuje, że wiele rodzin z konieczności spędza teraz razem więcej czasu, szkoły są zamknięte, a telepraca stała się nowym standardem (fot. Shutterstock/Lolostock)

W czasach kwarantanny w Belgii rośnie liczba zgłoszeń aktów przemocy domowej. Infolinia do zgłaszania przypadków takiej przemocy otrzymała w ostatnim tygodniu o 70 proc. zgłoszeń więcej niż tydzień wcześniej – informują belgijskie media.

WHO: Nie jesteśmy blisko końca epidemii w Europie

Hans Kluge, dyrektor WHO w Europie przestrzegł przed „opuszczaniem gardy” w walce z COVID-19. Zapowiedział, że do końca epidemii jeszcze daleka...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Belgijskie władze apelują do obywateli o pozostanie w domach dla bezpieczeństwa własnego i innych, jednak – jak zauważają media – niektórzy w swoich domach nie są bezpieczni.

Infolinia 1712, na którą dzwonić mogą ofiary lub świadkowie przemocy domowej, otrzymała w ubiegłym tygodniu o 70 procent więcej zgłoszeń w porównaniu do pierwszego tygodnia obowiązywania środków związanych z walką z koronawirusem.

Telewizja VRT informuje, że wiele rodzin z konieczności spędza teraz razem więcej czasu, szkoły są zamknięte, a telepraca stała się nowym standardem. To powoduje nagły wzrost napięć i konfliktów.

– Widzimy duży wzrost liczby zgłoszeń. (...) Większość z nich dotyczyła przemocy w rodzinie. (...) Obejmuje to przemoc wobec dzieci, przemoc ze strony partnerów i przemoc ze strony rodziców - mówi koordynator infolinii Wim Van de Voorde.

– Uderzające jest to, że odbieramy również wiele zgłoszeń od sąsiadów - dodał Van de Voorde. Jednak większość powiadomień jest nadal składana przez same ofiary lub osoby z ich bliskiego otoczenia.

– Na przykład często odbieramy telefony od partnerów, którzy narzekają, że ich mąż lub żona, którzy zwykle wychodzili z domu, teraz w domu zaglądają do kieliszka. Ponadto otrzymujemy wiele zgłoszeń o napięciach lub konfliktach w związku lub rodzinie, a następnie ostatecznie o przemocy – wskazał.

– Spodziewalibyśmy się wzrostu liczby zgłoszeń. Liczba połączeń wzrasta również w innych krajach europejskich. Na przykład w Hiszpanii w marcu odnotowano wzrost aż o 270 procent – powiedział Van de Voorde.

źródło:

Zobacz więcej