RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Policja z Luizjany ogłaszała godzinę policyjną sygnałem ze znanego thrillera

Godzina policyjna została wprowadzona po to, by łatwiej opanować sytuację (fot. Chris Graythen/Getty Images)

W ramach walki z pandemią koronawirusa władze leżącego w Luizjanie miasteczka Crowley zdecydowały się na wprowadzenie godziny policyjnej. Aby przypomnieć o niej mieszkańcom leżącej w obrębie Crowley hrabstwie Acadia, punktualnie o godz. 21 rozbrzmiała syrena sygnalizująca jej początek. Fani filmów szybko zidentyfikowali dźwięk syreny. Pochodzi on z futurystycznego thrillera „Noc oczyszczenia”.

Tu „ludzie ocierają się o śmierć”, ale kapitulacja „nie jest bliska nowojorskiej duszy” – relacja zza oceanu

Nowy Jork jest najbardziej dotkniętym przez epidemię koronawirusa stanem USA. Portal tvp.info rozmawiał z jednym z mieszkańców Manhattanu. Reakcję...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Film z 2013 r. opowiada o Stanach Zjednoczonych w niedalekiej przyszłości. Amerykański rząd wprowadza tam kontrowersyjną „noc oczyszczenia”, która ma rozładować napięcia społeczne. To jedyna noc w roku, kiedy zalegalizowane zostają wszystkie przestępstwa, łącznie z zabijaniem.

Podczas gdy większość ludzi ukrywa się w szczelnie chronionych domach, na ulicy trwa regularne polowanie na bezdomnych i innych ludzi z marginesu. Dla tych, którzy w tych „łowach” uczestniczą, „noc oczyszczenia” jest coroczną tradycją, pozwalającą rozładować się w niedozwolony w inne dni sposób.

Sygnał do rozpoczęcia „nocy oczyszczenia” daje charakterystyczny dźwięk syreny. I to właśnie on rozbrzmiał w miasteczku Crowley wraz z rozpoczęciem się godziny policyjnej. Zaskoczenia tym odkryciem nie krył szef miejscowej policji Jimmy Broussard; przyznał, że nie miał pojęcia o tym, skąd pochodzi dźwięk wykorzystanej syreny. Zapewnił, że sytuacja się nie powtórzy.

Wprowadzenie godziny policyjnej zostało ogłoszone na Facebooku. Poinformowano tam, że dźwięk syreny będzie różnić się od standardowej policyjnej syreny. Uczulono mieszkańców, by nie wychodzili z domów w godz. 21-6.

„Hrabstwo Acadia zanotowało najszybciej rosnący odsetek zarażeń koronawirusem. Godzina policyjna została wprowadzona po to, by łatwiej opanować sytuację” – uzasadniano decyzję w facebookowym poście. Ten później został usunięty, gdy w komentarzach zaczęły pojawiać się skargi na dźwięk syreny i jego kontrowersyjne pochodzenie.

Szeryf Acadii K. P. Gibson zdystansował się od całej sprawy. W krótkim oświadczeniu poinformował, że jego wydział nie ma z tą sprawą nic wspólnego i że w przyszłości nadal nie zamierza wykorzystywać syren do ogłaszania godziny policyjnej. Zbulwersowanych mieszkańców odesłał ze skargami do policji z Crowley.

źródło:

Zobacz więcej