RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Grodzki zapowiada przedłużenie prac nad ustawą o głosowaniu korespondencyjnym

Przyjęta przez Sejm ustawa PiS dotycząca głosowania korespondencyjnego trafiła do Senatu – poinformował marszałek izby Tomasz Grodzki. Jak stwierdził, senatorowie „będą musieli wykonać tę pracę, na którą w Sejmie, mówiąc eufemistycznie, zabrakło czasu”. Zapowiedział przeprowadzenie konsultacji z wybranymi autorytetami. Senat ma 30 dni na procedowanie ustawy. Jeśli „przetrzyma” ją przez ten czas, będzie to oznaczało, że do podpisu prezydenta trafi ona na chwilę przed ciszą wyborczą.

„Do stu pakietów na listonosza”. Fogiel o wyliczeniach dot. głosowania korespondencyjnego

Przygotowanie głosowania korespondencyjnego to duże wyzwanie logistyczne, nigdy tego nie robiliśmy, ale nie jest to nierealne – podkreśla zastępca...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

– Chcemy zasięgnąć opinii Rzecznika Praw Obywatelskich, Państwowej Komisji Wyborczej, Sądu Najwyższego i innych autorytetów, by wyrobić sobie zdanie na temat tego, jak ten akt ustawodawczy wpisuje się w wymogi konstytucyjne, w zapisy o tym, że głosowanie musi być bezpośrednie i tajne – powiedział na konferencji Grodzki.

Jak podkreślił, dopiero wtedy senatorowie – być może po zdalnym wykonaniu konsultacji społecznych – będą mogli przystąpić do procedowania nad obradami plenarnymi.

– Chciałem poinformować, że zajmiemy się tą ustawą z najwyższą starannością – dodał.

Sejm uchwalił ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu.

źródło:
Zobacz więcej