RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Większy niż zwykle i najjaśniejszy w roku. Tej nocy niezwykła pełnia Różowego Księżyca

Tej nocy księżyc znajdzie się w perygeum swojej orbity – punkcie najbliższym Ziemi (fot. Jamie Cooper/SSPL/Getty Images)

W nocy z wtorku na środę Srebrny Glob znajdzie się najbliżej Ziemi – będzie to największa i najjaśniejsza pełnia tego roku. Zwyczajowo nosi nazwę pełni Różowego Księżyca i choć nazwa może być myląca – pochodzi bowiem od nazwy kwitnących w tym czasie kwiatów floksów – to będzie najlepszą okazją, do obserwacji tarczy naturalnego satelity. Dzięki zwykłej lornetce będzie można zauważyć nawet kratery na jego powierzchni. Czekamy na zdjęcia z waszych obserwacji pod numerem telefonu 601 600 100 lub adresem mailowym twoje@tvp.info.

Aaaaaa astronautę zatrudnię. Tysiące osób odpowiedziały na apel NASA

Aż 12 tys. kobiet i mężczyzn zgłosiło się po tym, jak NASA ogłosiła, że poszukuje kandydatów na astronautów. Najlepsi z nich wezmą udział w misjach...

zobacz więcej

Pełnia w „pełnym” tego słowa znaczeniu będzie widoczna na niebie nad ranem w środę – dokładnie o godzinie 4:35. Zapowiada się, że fanom astronomii tym razem pomoże pogoda, bo synoptycy zapowiadają bezchmurne niebo nad zdecydowaną większością kraju.

Czym jest tak naprawdę pełnia Różowego Księżyca? Etymologia nazwy, jak już wspominaliśmy, pochodzi od kwitnących w tym czasie floksów, które mają charakterystyczną, różową barwę. Nie chodzi więc o kolor samej tarczy Srebrnego – naturalnie – Globu.

Ten jednak zachwycać będzie tej nocy z innego powodu. Nasz naturalny satelita znajdzie się w tym czasie w perygeum – punkcie swojej orbity najbliższym Ziemi.

Jak podaje brytyjski portal popularnonaukowy Sciecne Focus, będzie to 357 tys. km od naszej planety, gdy średnia odległość to około 384 tys. km. Oznacza to, że będzie o 14 proc. większy i 30 proc. jaśniejszy niż w przypadku innych pełni.

Urządzenie polskich inżynierów pomoże w podboju kosmosu

Trzymetrowej długości wysięgniki, które polecą w stronę księżyców Jowisza na pokładzie sondy kosmicznej JUICE, przygotowali polscy inżynierowie z...

zobacz więcej

Pojawia się pytanie, czy taką różnicę można zauważyć gołym okiem, czy będzie to jedynie subiektywne wrażenie. Choć głosy są podzielone – jedni twierdzą, że różnica jest oczywista, inni uważają to za autosugestię. Niezależnie od tego – noc z wtorku na środę będzie najlepszą okazją, by się o tym przekonać.

Księżyc pojawi się na polskim niebie już około godzinę przed zachodem Słońca, między godz. 18 a 19, w zależności od długości geograficznej. Będzie idealnie widoczny nawet w godzinach poprzedzających pełnię. Obserwacja może być wtedy nawet lepsza niż o godz. 4.35 – kiedy wypada idealna pełnia – będzie bowiem jeszcze ciemniej niż nad ranem.

Dobra wiadomość także dla zapominalskich – kolejne noce także będą sprzyjały podziwianiu Srebrnego Globu, choć oczywiście jego tarcza będzie coraz mniejsza.

źródło:
Zobacz więcej