RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

„Jesteście tym, co w Wlk. Brytanii najlepsze”. Boris Johnson dziękuje medykom za opiekę

W niedzielę wieczorem polityk trafił do publicznego szpitala (fot. Matt Dunham - WPA Pool/Getty Images)

Brytyjski premier Boris Johnson poinformował w poniedziałek, że przechodzi rutynowe badania w związku z objawami koronawirusa, ale jest w dobrym humorze i pozostaje w kontakcie ze swoimi współpracownikami. W niedzielę wieczorem polityk trafił do publicznego szpitala w związku z utrzymującą się gorączką.

Koronawirus – relacja 10.04. Procesja Drogi Krzyżowej w Jerozolimie bez wiernych

Świat zmaga się z epidemią koronawirusa. Groźny wirus wywołujący zapalenie płuc rozprzestrzenił się z Chin i pojawił się w większości państw...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„Za radą mojego lekarza, ubiegłej nocy poszedłem do szpitala na rutynowe badania, ponieważ nadal odczuwam objawy koronawirusa. Jestem w dobrym humorze i pozostaję w kontakcie z moim zespołem, pracujemy razem nad zwalczaniem tego wirusa i zapewnianiem wszystkim bezpieczeństwa” – napisał Johnson na Twitterze.

„Chciałbym podziękować wszystkim wspaniałym pracownikom NHS (publicznej służby zdrowia – red.), którzy opiekują się mną i innymi w tym trudnym czasie. Jesteście tym, co w Wielkiej Brytanii najlepsze” – dodał.

W niedzielę wieczorem Johnson trafił do publicznego St. Thomas' Hospital i w związku z utrzymującą się gorączką, która jest efektem zakażenia koronawirusem, został tam na noc. Jak zapewniło jego biuro, premier udał się do szpitala zapobiegawczo i przechodzi rutynowe badania.

„The Times” ujawnił jednak w poniedziałek, że Johnsonowi po przybyciu do szpitala podano tlen. Zarazem gazeta potwierdziła też, że nie było to nagłe wezwanie i premier nie został przywieziony karetką.

Dziennik „The Sun” podał jednak w niedzielę, że niektórzy współpracownicy premiera wyrażali zaniepokojenie stanem zdrowia Johnsona na piątkowym nagraniu, gdyż wyglądał on na wyczerpanego i miał ochrypły głos. 55-letni Johnson nie miał do tej pory żadnych problemów ze zdrowiem.

źródło:

Zobacz więcej