RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Zawracał na zamkniętym przejeździe kolejowym. Utknął pomiędzy rogatkami

41-letni kierowca ominął szlabany i wjechał na zamknięty przejazd kolejowy mimo czerwonego światła. Po chwili postanowił zawrócić. – Podczas manewru samochód utknął pomiędzy torami – mówi portalowi tvp.info asp. sztab. Dawid Gierczyk z KPP w Kluczborku.

Zamiast drogi wybrał tory. Ciągnikiem wjechał w rozpędzony pociąg

W Wielkopolsce mężczyzna jadący ciągnikiem postanowił zmienić drogę na tory. Przejechał kilkaset metrów, po czym zderzył się w pędzącym pociągiem....

zobacz więcej

Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło w weekend o 2.50 nad ranem w Kluczborku przy ul. Strzeleckiej. 41-letni mężczyzna jadący ze swoim 33-letnim kolegą zignorował zamknięte rogatki i migające światła i wjechał na przejazd kolejowy.

Ale zamiast z niego szybko zjechać, postanowił zawrócić. – Wtedy przód samochodu utknął między torami – wyjaśnia nam asp. sztab. Dawid Gierczyk z KPP w Kluczborku.

Widząc zbliżający się pociąg, mężczyźni wyskoczyli z pułapki.

Chwile później rozpędzony pociąg staranował opla. Skład wlókł wrak jeszcze 100 metrów.

Kierowca, jego pasażer i maszynista byli trzeźwi. Jednak kierowca nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego zdecydował się na tak irracjonalny manewr, dlatego policjanci zdecydowali o pobraniu krwi i sprawdzeniu, czy nie był pod wpływem środków odurzających.

Jeśli okaże się, że wsiadł za kierownicę po narkotykach, 41-latkowi grozić będzie do dwóch lat więzienia oraz wysoka grzywna. Kierowca i pasażer trafili do szpitala na obserwację.

źródło:
Zobacz więcej