RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Nowojorczycy adoptują psy i koty. Tak walczą ze stresem z powodu koronawirusa

Mieszkańcy Nowego Jorku zatęsknili za czworonogami podczas kwarantanny wywołanej epidemią koronawirusa(fot. Spencer Platt/Getty Images)

Nowojorczycy co raz chętniej adoptują zwierzęta w celu obniżania stresu związanego z izolacją, którą wprowadzono z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa. Ze schronisk zniknęły prawie wszystkie psy i koty. Futrzane maleństwa są w tej chwili rosnącą modą w mieście – ocenia dziennik „New York Post”.

Mieszkańcy Nowego Jorku oklaskują pracowników medycznych

Tysiące nowojorczyków w całym mieście wyszło na balkony i wyjrzało przez okna, by aplauzem i okrzykami wyrazić wdzięczność pracownikom medycznym za...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Zainteresowanie pupilami domowymi w drugiej połowie marca wzrosło w Nowym Jorku dziesięciokrotnie – podały schroniska współpracujące z organizacjami ratującymi zwierzęta. – Na ten moment nie mamy absolutnie żadnego psa na wydanie – mówiła niedawno Anna Lai, dyrektorka ds. marketingu organizacji non-profit Muddy Paws Rescue.

Tęsknota nowojorczyków za przytulaniem czworonogów wzmocniła się podczas kwarantanny wywołanej epidemią koronawirusa. Odczuli to także sprzedawcy detaliczni towarów dla zwierząt. Jedna z firm usługowych zajmująca się dostarczaniem karmy dla zwierząt do domów odnotowała w marcu wzrost zamówień o 13 proc.

Zainteresowanie adopcją zwierząt wzrosło także wśród celebrytów. Jak podaje „New York Post”, partnerka Leonardo di Caprio Camila Morrone również zaopiekowała się psem.

źródło:
Zobacz więcej